Reklama

Nie czyścisz komina? Możesz dużo stracić

Co roku w strażackich statystykach widnieje kilkadziesiąt przypadków pożaru sadzy, czy tych spowodowanych złą wentylacją bądź nieszczelnym systemem grzewczym. Z takimi pożarami tylko od 1 października kościerscy strażacy walczyli 30-krotnie. Choć straż pożarna co roku prowadzi w tym zakresie akcje profilaktyczne, wciąż więc nie brak osób, które i tak wykazują się beztroską i brakiem wyobraźni.

Pożary sadzy kominowej to interwencje, z którymi szczególnie strażacy spotykają się w okresie grzewczym. Wiąże się to z notorycznym zaniedbywaniem obowiązku wykonywania czyszczenia i przeglądu przewodów kominowych, który spoczywa na właścicielu obiektu. Często okazuje się, że po przyjeździe strażaków w kominie nagromadzona jest duża ilość sadzy. Te zanieczyszczenia nieusuwane na czas z komina powodują, iż sadza się zapala.

- Taki pożar mimo ograniczonej powierzchni w początkowej fazie, niesie za sobą poważne zagrożenie. Pęknięcie i zniszczenie komina, rozprzestrzenienie się pożaru na cały budynek, a także zaczadzenie osób przebywających w obiekcie to skutki, których w wielu przypadkach można uniknąć poprzez dbałość o urządzenia grzewcze i przewody kominowe - przypomina straż pożarna.

A dbanie o urządzenia grzewcze i przewody kominowe jest ustawowym obowiązkiem każdego właściciela obiektu. Obowiązek czyszczenia przewodów kominowych to także obowiązek wynikający z przepisów prawa.

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów w § 34, ust. 1, pkt 2, określa jasno, że zanieczyszczenia z przewodów dymowych należy usuwać co najmniej raz na trzy miesiące. Nie stosowanie się do tych przepisów niesie za sobą również stosowne skutki prawne dla właściciela budynku, szczególnie w przypadku, gdy dojdzie do pożaru.

Warto jednak zadbać o przewody kominowe, bo mandat może okazać się najmniej uciążliwą karą. Tą wyższą i najbardziej dotkliwą może być strata całego dobytku wywołana przez pożar, a co gorsza śmierć bliskiej osoby.

Jak podaje kpt. Jacek Szyszka, rzecznik KP PSP w Kościerzynie, tylko od 1 października 2017 roku do 7 marca br. kościerscy strażacy interweniowali łącznie przy 79 pożarach, w tym aż 30 dotyczyło pożarów sadzy w kominie.

W lutym Lipuszu wskutek nieszczelności przewodu kominowego doszło do pożaru poddasza budynku mieszkalnego. Spaleniu uległ dach oraz strop w części dwukondygnacyjnej budynku, natomiast wskutek akcji gaśniczej zalaniu uległ budynek w obu częściach. Straty oszacowano na około 250.000 zł. Działania strażaków trwały aż osiem godzin.

24 lutego w Konarzynach płonął z kolei domek letniskowy, a straty z tego tytułu wyniosły 80.000 zł. Przyczyną zaistnienia ognia była nieszczelność przewodu kominowego.

Szczęśliwie w żadnym z nich nie odnotowano osób poszkodowanych.

Niech statystyka pożarów związanych z niedbałością o bezpieczeństwo budynku a nawet członków rodziny, będzie motywacją do zachowania zasad bezpiecznego użytkowania pieców i kominów w naszych domach.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Www - niezalogowany 2018-03-12 15:36:44

    To że ktoś sam czyści to i tak nie ma wrazie. Nieszczęścia znaczenia bo muśi byc popierek od kominarza

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Www - niezalogowany 2018-03-12 15:33:25

    Może ktoś nareśćie ktoś sie weznie za tych kominarzy oni sami podzelili sie rejonami i nic im nie można zrobić nikt im niczego nie udowodni że oni nie przyjeżdzają na zgłoszenia

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    xxx - niezalogowany 2018-03-11 20:37:12

    Ja regularnie czyszcze komin -)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości