Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A w czym ten prąd wynieśli - we wiaderku? ;-)
Przekaz informacji prasowej, telewizyjnej ma być prosty, jasny i zrozumiały bez zbędnych domysłów, które przekłamują rzeczywistość. Gów... wiesz i widziałeś zwłaszcza w poruszanym przez Ciebie temacie. Idź do księgarni i poczytaj słodko-pierdzącą literaturę tzn. lanie wody na 500 stron... To twój świat.
Do pierwszego komentarza. "Alkohol, tytoń i prąd padły łupem złodziei..."- bardzo fajne określenie, które przeznaczone jest dla osób z wyobraźnią, zdolnością abstrakcyjnego myślenia i pojemnym, nietuzinkowym umysłem. Wybacz kolego, ale czepiając się tego zwrotu, stawiasz się w roli wiejskiego pseudofilozofa, któremu wydaje się, że coś wie i próbuje swoją czerstwą narracją narzucić swój zawężony sposób rozumowania rzeczywistości. Jeśli sam posługujesz się ubogim słownictwem, bez cienia przebojowości i semantycznej lotności a błyskotliwość przekazu sprowadzasz tylko do prostego, branego wprost z elementarza nazewnictwa, to nie dziw się później, że nie wszystko jesteś w stanie zrozumieć. Reakcją na taki brak zrozumienia przekazu, jest zazwyczaj agresja albo bezsilność. Starałem bardzo przystępnie i grzecznie wytłumaczyć Ci, dlaczego błądzisz. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę dużo zdrowia.
Gamonia to sobie w lustrze poszukaj: Alkohol, tytoń i prąd padły łupem złodziei, którzy włamali się do sklepu w Głodowie.
Naucz sie czytac gamoniu
łupem złodziei padł prąd? kurnawa kto to pisze? jak można pisac takie bzdury?
A w czym ten prąd wynieśli - we wiaderku? ;-)
Przekaz informacji prasowej, telewizyjnej ma być prosty, jasny i zrozumiały bez zbędnych domysłów, które przekłamują rzeczywistość. Gów... wiesz i widziałeś zwłaszcza w poruszanym przez Ciebie temacie. Idź do księgarni i poczytaj słodko-pierdzącą literaturę tzn. lanie wody na 500 stron... To twój świat.
Do pierwszego komentarza. "Alkohol, tytoń i prąd padły łupem złodziei..."- bardzo fajne określenie, które przeznaczone jest dla osób z wyobraźnią, zdolnością abstrakcyjnego myślenia i pojemnym, nietuzinkowym umysłem. Wybacz kolego, ale czepiając się tego zwrotu, stawiasz się w roli wiejskiego pseudofilozofa, któremu wydaje się, że coś wie i próbuje swoją czerstwą narracją narzucić swój zawężony sposób rozumowania rzeczywistości. Jeśli sam posługujesz się ubogim słownictwem, bez cienia przebojowości i semantycznej lotności a błyskotliwość przekazu sprowadzasz tylko do prostego, branego wprost z elementarza nazewnictwa, to nie dziw się później, że nie wszystko jesteś w stanie zrozumieć. Reakcją na taki brak zrozumienia przekazu, jest zazwyczaj agresja albo bezsilność. Starałem bardzo przystępnie i grzecznie wytłumaczyć Ci, dlaczego błądzisz. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę dużo zdrowia.