
Walka o utrzymanie Sądu Rejonowego w Kościerzynie
Zgodnie z projektem rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości Jarosława Gowina, Sąd Rejonowy w Kościerzynie może zostać zlikwidowany. Mieszkańcy i samorządowcy nie ustają w walce o utrzymanie placówki.

Zgodnie z projektem rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości Jarosława Gowina, Sąd Rejonowy w Kościerzynie może zostać zlikwidowany. Mieszkańcy i samorządowcy nie ustają w walce o utrzymanie placówki.
Na ławie oskarżonych w tej głośnej sprawie zasiedli czterej wysocy urzędnicy powiatu kościerskiego, w tym były już starosta i jego zastępca, którzy mieli wykorzystywać pracowników wykonujących remont budynku starostwa do prac na prywatnych posesjach. Prokuratura postawiła im w sumie prawie 60 zarzutów. Proces ciągnie się już od kilku lat.
W niedzielę 7 sierpnia w wypadku samochodowym zginął Tadeusz Dziemiński, jeden z najbardziej doświadczonych samorządowców z terenu powiatu kościerskiego. W latach 1991-2002 pełnił funkcję wójta gminy Lipusz. W latach 2006-2010 był wiceprzewodniczącym, a od początku obecnej kadencji przewodniczącym rady gminy. Miał 55 lat.
Waldemar Bonkowski należał w ostatnim do czasie do najbarwniejszych pomorskich polityków, głównie za sprawą budzących wiele kontrowersji akcji protestacyjnych i kłopotów z prawem. Radny sejmiku wojewódzkiego z ramienia PiS nie utrzymał jednak samorządowego mandatu do końca kadencji - stracił go z powodu uprawomocnienia się skazującego go wyroku sądowego.
Te w naszym kraju należą podobno do najgorszych na świecie. Od kilku lat sytuacja systematycznie zmienia się jednak na lepsze, a lokalne samorządy rokrocznie przeznaczają na ich remonty miliony złotych. Mowa rzecz jasna o naszych ukochanych drogach.
9 października poszliśmy do urn i wybraliśmy swoich przedstawicieli do Sejmu i Senatu. Wybory wygrała zdecydowanie Platforma Obywatelska uzyskując 8 mandatów poselskich. Za nią uplasowało się PiS z 4 mandatami. Pozostałe 2 podzieliły pomiędzy siebie SLD i Ruch Palikota. Senatorem został dotychczasowy wojewoda - Roman Zaborowski z PO.
Janusz K. przez lata był znanym i cenionym sędzią kościerskiego sądu rejonowego. W grudniu 2008 roku został jednak przyłapany przez funkcjonariuszy Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku na przyjmowaniu łapówki. Jak ustalili śledczy, nieuczciwy proceder miał trwać od dziesięciu lat. Sędzia już usłyszał zarzuty. Grozi mu 15 lat więzienia i definitywny koniec kariery w wymiarze sprawiedliwości.
Rewitalizacja centrum Kościerzyny rozpoczęła się wiosną 2010 roku. Choć inwestycja postrzegana jest jako sukces władz samorządowych, choćby z uwagi na unijne dofinansowanie, które udało się pozyskać na jej realizację, zadanie to wciąż budzi wśród mieszkańców wiele kontrowersji.
Praca jest jedną z głównych wartości i potrzeb w życiu każdego człowieka. Walka z bezrobociem natomiast jedną z głównych bolączek każdego obozu władzy. Powiat kościerski na tle innych pomorskich samorządów wypada pod względem skuteczności walki z tym zjawiskiem przyzwoicie, w czym duża zasługa wielu realizowanych na naszym terenie projektów.
Wybory do samorządów lokalnych dobiegły końca. Wybraliśmy w nich swoich przedstawicieli we władzach gminy i powiatu, a także reprezentantów do sejmiku wojewódzkiego. Przez najbliższe cztery lata to oni będą decydować o kształcie i tempie rozwoju naszych małych ojczyzn.
W połowie roku 2009 burmistrz Kościerzyny usłyszał prokuratorskie zarzuty w związku z głośną sprawą sprzedaży atrakcyjnych działek w mieście. Przetarg, któremu przewodził, odbył się w 2005 roku, gdy pełnił on jeszcze funkcję zastępcy Zdzisława Czuchy, a ziemia trafiła m.in. w ręce jego matki i siostry. Sąd w Malborku uznał go winnym, ale odstąpił od wymierzenia kary, dzięki czemu uniknął on przedwczesnego zakończenia kadencji.

10
1
2
1
2
23
115
9
209
23
5
290