Ponad 500 miłośników jazdy na rowerze, trasy o trzech różnych długościach, start i meta w jednym mieście - w sobotę odbyła się kolejna edycja szosowego maratonu rowerowego Kaszebe Runda.
Popularność imprezy, w której może uczestniczyć każdy miłośnik jazdy na rowerze, wzrasta z roku na rok. Do Kościerzyny na maraton zjeżdżają kolarze z całego Pomorza. W tegorocznej edycji imprezy uczestniczyli też goście z Francji i Stanów Zjednoczonych. W sumie siódma edycja imprezy ściągnęła do stolicy powiatu kościerskiego 554 miłośników dwóch kółek.
- Najmłodszy uczestnik maratonu miał 7 lat, najstarszy zaś 83 - mówi Andrzej Gołębiowski, główny organizator Kaszebe Rundy. - W sobotniej imprezie brały udział całej rodziny, grupki znajomych i samotni kolarze.
Uczestnicy imprezy mogli sprawdzić swoje możliwości na trzech trasach o następujących długościach: 65, 120 i 225 km. Przebiegały one przez powiaty: kartuski, kościerski, chojnicki oraz bytowski. Start i meta znajdowały się w Kościerzynie.
- Nie chodzi o to, by być najlepszym - mówi Bartłomiej Truszczyński, jeden z uczestników maratonu. - Ważne jest, aby przełamać swoje bariery. W ubiegłym roku taką barierą dla mnie był dystans 220 km.
Imprezę pod względem artystyczny uświetniły występy na scenie, która ustawiona została kościerskim rynku. Kolejna Kaszebe Runda już za rok.
dad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze