Jeziora Wdzydzkie stały się w miniony weekend areną zmagań czołowych w kraju żeglarzy w klasach Omega i Micro. Regaty miały rangę Pucharu Polski, a na starcie zawodów stanęły w sumie 53 jachty.
Najliczniej reprezentowaną grupą byli żeglarze walczący w klasie Omega Sport. Do Wdzydz przybyły aż 24 tego typu jednostki. W Klasie Omega Standard do rywalizacji przystąpiło 15 załóg, zaś w klasie Micro o jedną mniej.
Zmagania na wodzie można było podziwiać nie tylko z brzegu, ale także 36-metrowej wieży widokowej znajdującej się obok żeglarskiej stanicy wodnej PTTK we Wdzydzach.
Zanim przystąpiono do walki na punkty, rozegrano tzw. wyścig medialny, służący przede wszystkim prezentacji dwunastu spinakerów, które ufundowali sponsorzy imprezy. Najlepsza okazała się załoga jachtu POL 154 ze sternikiem Tomaszem Januszewskim.
W sumie rozegrano cztery wyścigi punktowe, które wyłoniły zwycięzców. Niezbyt sprzyjająca pogoda pierwszego dnia regat nie pozwoliła niestety na ściganie w większych wymiarze.
- Poza sportowym aspektem Regat Pucharu Polski ważne były również elementy integracyjne podczas wieczornych imprez w tawernie, gdzie przy dźwiękach granej na żywo muzyki w wykonaniu Jagoda Band z Bydgoszczy hulanek nie było końca - mówi Zbigniew Galiński z PTTK Wdzydze.
Zakończenie i podsumowanie zawodów odbyło się na estradzie pod wieżą widokową, a zamiast pucharów, zwycięzcy otrzymali w nagrodę wspaniałe modele żaglowców. Odstąpiono również od wręczenia nagród triumfatorom. Wszystkie przygotowane fanty rozlosowano wśród uczestników.
Oprac. Bartek Gruba
Info: Zbigniew Galiński/SW PTTK Wdzydze
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze