Reklama

Oskarżeni o wykorzystywanie pracowników startują w wyborach

Są oskarżeni między innymi o wykorzystywanie pracowników interwencyjnych do prac na prywatnych posesjach, toczy się przeciwko nim proces sądowy, ale oni nie zamierzają rezygnować z udziału w lokalnej polityce. Grzegorz Cyrzan oraz Jacek Kmieciak chcą pełnić funkcje radnych.

Obaj w zbliżających się wyborach samorządowych startują z listy Wspólnoty Ziemi Kościerskiej. Zarówno jeden, jak i drugi chce być radnym. Funkcję rajców zamierzają pełnić w Radzie Powiatu Kościerskiego.

Zgodnie z prawem, nic nie stoi im na przeszkodzie, by mogli startować w wyborach samorządowych. Wyrok, który zapadł w ich sprawie przed Sądem Rejonowym w Kościerzynie, został bowiem uchylony przez sąd wyższej instancji. Obecnie toczy się przeciwko nim kolejny proces. Sprawa prowadzona jest przed Sądem Rejonowym w Malborku. Ostatnia rozprawa odbyła się w ubiegły wtorek. Oskarżeni składali na niej wyjaśnienia. Termin kolejnej wyznaczono na 14 grudnia br.

Warto zaznaczyć, że sprawa jest związana z wydarzeniami, które miały miejsce w 2005 roku. Wówczas w budynku kościerskiego starostwa przeprowadzano remont. W pracach remontowych udział brali pracownicy interwencyjni, których wyznaczył kościerski urząd pracy. Nad całością prac prowadzonych w Starostwie Powiatowym w Kościerzynie czuwał naczelnik Wydziału Organizacyjnego, a obecny kandydat na radnego. To właśnie on, jako pierwszy, skorzystał z usług "darmowych" pracowników. Zawiózł ich do swojej prywatnej posesji i kazał im odnowić balkon. Kolejną osobą, która wykorzystała zatrudnionych w starostwie pracowników interwencyjnych, był ówczesny starosta, ubiegający się obecnie o stanowisko radnego. W tym przypadku zakres prac był zdecydowanie większy. Remont który mieli wykonać pracownicy, obejmował odnowienie tarasu oraz ogrodzenia domu. Z pomocy "darmowych" pracowników skorzystał jeszcze ówczesny wicestarosta oraz skarbnik powiatu.

Prokuratura Rejonowa w Malborku, która prowadziła śledztwo w tej sprawie, postawiła czterem urzędnikom w sumie 58 zarzutów. Wśród nich było m.in. wykorzystywanie pracowników interwencyjnych do prac na prywatnych posesjach, niedopełnianie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, poświadczenie nieprawdy, składanie fałszywych zeznań, przekroczenie uprawnień oraz przywłaszczenie mienia.

Proces urzędników rozpoczął się w 2007 roku przed Sądem Rejonowym w Kościerzynie. Sprawa została przerwana ze względu na zatrzymanie pod zarzutem łapówkarstwa sędziego, który ją prowadził. Proces ruszył ponownie w ubiegłym roku. Decyzją sędziego wszyscy oskarżeni zostali uznani za winnych. Każdy skazany został na dwa lata więzienia w zawieszeniu na cztery. Wobec urzędników zastosowano także dodatkowy środek karny w postaci zakazu zajmowania stanowisk związanych z odpowiedzialnością materialną. Skazani złożyli apelację. Sąd Okręgowy w Gdańsku przychylił się do niej i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Proces przeciwko pracownikom Starostwa Powiatowego w Kościerzynie toczy się tym razem w Malborku.

dad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    wyborca - niezalogowany 2010-11-12 23:04:29

    Dopiero jak będą zkazani opuszczą w końcu środowisko polityczne tylko dziwimy się Wspólnocie. która dopuściła do kandydowania, choć trwa cały czas sprawa w sądzie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości