Reklama

Co oznacza dla nas wyższy VAT?

17/08/2010 15:44
Rząd przyjął niedawno Wieloletni Plan Finansowy, zakładający m.in. wprowadzenie trzech nowych stawek podatku VAT. Z początkiem 2011 roku, przez okres trzech lat będą one wynosiły: 5, 8 i 23 procent. Zabieg ten ma zapewnić w krajowym budżecie nawet 6 mld dodatkowych złotych. Opozycja i część ekspertów nie zostawia jednak na ekipie Donalda Tuska suchej nitki.

Finanse publiczne, mimo dość stabilnej sytuacji gospodarczej, są w kraju w opłakanym stanie. Rząd szuka cięć i oszczędności gdzie się tylko da. Wybór padł m.in. na podatek VAT, który postanowiono podnieść o jeden punkt procentowy, a to w zależności od źródła wyliczeń będzie wiązało się ze wzrostem domowych wydatków od kilkunastu do przeszło 160 złotych w skali roku.

Teoretycznie nie powinien się sprawdzić scenariusz mówiący o wyższych cenach na podstawowe produkty żywnościowe, jak chleb, nabiał, przetwory mięsne, warzywa oraz owoce. Na nie rząd zdecydował się zachować preferencyjną stawkę w wysokości 5 proc. Wzrosną jednak ceny energii i paliwa, jakie będą przecież musieli ponieść ich producenci, a co za tym idzie – podwyżki mogą objąć również te towary. Z 7 do 8 proc. wzrośnie także podatek np. od leków oraz w branży budowlanej. Trzeba też liczyć się z tym, że więcej zapłacimy za ubrania, papierosy czy usługi telekomunikacyjne.

Konsekwencje mogą być jednak o wiele dalej idące. Choć zgodnie z zapewnieniami to tylko zmiana tymczasowa, może się przełożyć na spadek poziomu konsumpcji, a tym samym i wbrew oczekiwaniom, mniejsze wpływy podatkowe do państwowej kasy. Rosnące koszty życia w sposób naturalny zaowocują też większymi oczekiwaniami płacowymi pracowników oraz wyższą niż przewidywana inflacją. Jeśli tak się stanie, droższe będą m.in. kredyty, wyższe stopy procentowe, itd.

Są to jednak tylko dywagacje, a faktyczne następstwa podniesienia podatku VAT to mimo wszystko wciąż pewna niewiadoma. Ratowanie krajowego budżetu z pieniędzy podatników jest oceniane w dwójnasób. Jedni, choć nie są zachwyceni ratowaniem publicznych finansów z kieszeni podatników przyznają, że w tym momencie to być może jedyne możliwe rozwiązanie, gwarantujące szybkie efekty. Nie brak jednak i krytyków, zarzucających rządowi „pójście na łatwiznę” i klęskę prowadzonej polityki podatkowej.

Do tej drugiej grupy należą m.in. Młodzi Socjaliści, którzy przesłali do naszej redakcji specjalne oświadczenie w tej sprawie.
- Neoliberalny dogmatyzm gabinetu Donalda Tuska, który w przeszłości doprowadził do uszczuplenia przychodów państwa z wpływów publicznych, nie zdał egzaminu walki z kryzysem i ponosi porażkę – piszą autorzy listu. - Podwyżka podatków pośrednich w największym stopniu dotknie te osoby, które całość dochodów wydatkują na utrzymanie swojego gospodarstwa domowego. Właściciele dużych dochodów, których nie są w stanie skonsumować, bo zwyczajnie przekraczają ich realne potrzeby - praktycznie nie odczują podwyżki podatku VAT. Wzywamy rząd do (...) wyciągnięcia wniosków ze skutecznych działań antykryzysowych innych krajów i zwiększenia progresji podatku dochodowego, która w sprawiedliwszy sposób prowadzi redystrybucję dochodu narodowego - można przeczytać w ich oświadczeniu.

A jaka jest Wasza opinia na ten temat? Czy podniesienie VAT-u było słuszną decyzją rządu Donalda Tuska?

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    alica - niezalogowany 2010-08-18 00:05:20

    Likwidacja wyższej stawki PIT dla najlepiej zarabiających - budżet stracił 45 mld zł rocznie. Podniesienie stawki VAT - budżet będzie do przodu o 5 mld zł. Niby tylko prosta matematyka, ale warto pamiętać, że ten pierwszy podatek dotyczył tych, którzy zarabiali na tyle dużo, że im zbywało. VAT natomiast uderza tym mocniej im mniej zarabiasz. O co chodzi więc rządowi? Bogaci mają być coraz bogatsi kosztem biednych, którzy będą coraz biedniejsi? Oraz średnich którzy staną się biednymi?? pozdro! www.KaszebskoRewolucejo.pl

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    meff - niezalogowany 2010-08-17 21:25:35

    ja poproszę o słownik bluzgów bo mi już zabrakło słów by rzucać na tą ekipę rządzącą, poprzedni rząd lekką ręką rozdawał pieniądze ten też rozdawał i wydawał a nagle obudzili się z ręką w nocniku? nie dociera do mnie że obniżka vat na inne produktu spowoduje że potanieją, przecież ktoś musi je dowieźć a vat na paliwo i usługę transportową będzie wyższy więc o czym tu gadać

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bobik - niezalogowany 2010-08-17 21:18:34

    No to pięknie ,nie RZĄD szasta naszymi pieniędzmi na lewo i prawo bo głupi naród i tak za to zapłaci , oczywiscie nikt nie śmie opodatkować koscioł katolicki na który lekką rączką wywala się grube miliardy rocznie z budżetu panstwa ,no ale jak to imć pan Goryszewski wydukał że Polska może być biedna ,ważne żeby była katolicka Ps, nie wie któś przypadkiem czy Hitler miał potomka?:mad::mad:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości