Środa, 23 maja 2012 r., imieniny: Iwony i Dezyderego
REKLAMA
Koscierski.info
  Strona główna | Wiadomości | Video | Co? Gdzie? Kiedy? | Ogłoszenia | Katalog firm | Mapa | Forum | Czat | 425 069
AAA

Kolejne problemy Bonkowskiego

Nasze sprawy - Wtorek, 10 sierpnia 2010 r. (godz.16:35)

Waldemar Bonkowski to bez wątpienia jedna z barwniejszych postaci pomorskiego środowiska politycznego. Kościerski działacz Prawa i Sprawiedliwości po raz kolejny postarał się o medialny rozgłos. W najnowszym wydaniu tygodnika „Nie” można przeczytać m.in. o jego oporach wobec honorowania prawomocnych wyroków sądu.

Waldemar Kuchanny, autor tekstu, przypomina historię sporu, jaki w listopadzie 2006 roku rozgorzał pomiędzy Bonkowskim, a grupą myśliwych z koła łowieckiego „Dzik”. Poszło o psa, z którym radny sejmiku województwa pomorskiego wybrał się na spacer do lasu. Pech chciał, że wybrał rejon, w którym wspomniani łowcy akurat polowali. Na domiar złego, owczarek działacza PiS został zauważony w momencie, gdy dopadał do dwóch sarenek. Myśliwi nie zastanawiając się wiele wyciągnęli broń i ustrzelili czworonoga. No i zaczęło się.

REKLAMA

Właściciel psa wpadł w szał grożąc i ubliżając łowcom. Wezwał też policję, ale jak się okazało, bezzasadnie, bo zgodnie z obowiązującymi przepisami, pies wałęsający się po terenie łowieckim 200 m od domu, zagrażając bezpośrednio zwierzynie łownej, może zostać przez myśliwych zastrzelony. Przybyli na miejsce funkcjonariusze ukarali więc nie polujących, a Waldemara Bonkowskiego, na którego Sąd Grodzki nałożył naganę i mandat w wysokości 100 zł.

Na tym sprawa się jednak nie zakończyła. Troje urażonych słowami polityka myśliwych skierowało bowiem do sądu również prywatny akt oskarżenia. I w tym wypadku wymiar sprawiedliwości nie był dla radnego PiS łaskawy. Najpierw jego winę (z uwagi na niską szkodliwość społeczną czynu umorzoną na okres roku) uznał Sąd Rejonowy w Kościerzynie, a potem wyrok ten utrzymał Sąd Okręgowy w Gdańsku.

Proces zakończył się w listopadzie 2008 roku, ale od tamtej pory wspomniani myśliwi nie doczekali się zasądzonego na ich rzecz zwrotu kosztów procesu i zastępstwa procesowego. Razem jest to kwota niespełna 7.000 złotych. Zdaniem polityka – zbyt wysoka.

„Nie” przypomina przy tym, że to nie pierwszy przypadek „olewania wyroków sądu” przez Bonkowskiego. Konsekwencją tego było w niedalekiej przeszłości zajęcie przez komornika jego diety należnej z racji sprawowania mandatu radnego sejmiku wojewódzkiego. Wygląda na to, że tym razem może być podobnie.

Waldemar Bonkowski urodził się 10 sierpnia 1959 r. Rolnik, prowadzi 400-hektarowe gospodarstwo rolne. Członek Komisji Współpracy Międzyregionalnej i Zagranicznej oraz Członek Komisji Rolnictwa, Gospodarki Żywnościowej i Rozwoju Obszarów Wiejskich Sejmiku Województwa Pomorskiego. W wyborach samorządowych z 2006 roku, startując z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, uzyskał czwarty wynik w okręgu nr 4, zdobywając 6178 głosów (4,94%).
W czasie kończącej się kadencji kilkakrotnie postarał się, aby było o nim w mediach głośno. Jeszcze w sierpniu 2006 roku zawiesił na biurze kościerskiego PiS transparent z napisem "Dziś lesby-geje, jutro zoofiliści, kto pojutrze? Czy tak ma wyglądać wolność i demokracja? To jest SYFILIZACJA!!!". Wkrótce potem, gdy jego partia przegrała wybory parlamentarne, na swoim pickupie zamontował stelaż z kolejnym banerem: „Rodacy Ojczyzna Gore!!! Przebudźcie się!!! Włączcie rozum!!! Dalsze Rządy liberałów i załatwiaczy z PO to utrata wolności gospodarczej, ekonomicznej i politycznej". W ostatnim czasie przypomniał też o sobie za sprawą procesu, w którym oskarżony był o fałszowanie dokumentów związanych ze zużyciem paliwa w ciągniku i samochodzie służbowym należącym do kierowanego przez niego Przedsiębiorstwa Rolnego w Bielniku. Prowadzący sprawę Sąd w Malborku uznał go winnym, ale Bonkowski odwołał się od tego wyroku. Listę jego „osiągnięć” uzupełniają jeszcze telewizyjne epizody w kontrowersyjnym filmie „Solidarni 2010” oraz relacji z zaprzysiężenia Bronisława Komorowskiego na prezydenta.

Bartek Gruba

Opinie  3wyraź swoją opinię
REKLAMA
WK
10 sierpnia 2010 r. (godz. 23:15)

dodaj farbowanych komuchow z SLD bo jakos Ci sie zapomnialo.Komuchy sie przemianowaly w demokratow i rzna europejczykow pelna morda.Moze i PiS i PO nie sa swiete ale poczytaj Mloda Osobo co wyprawiali onegdaj Twoi dzisiejsi idole a potem rob rewolucje i moralizuj.Naiwnosc to cecha tych,ktorzy ufaja roznym bylym sekretarzom i temu betonowi ,ktory stroi sie dzisaj na obroncow biednych.Ja dziekuje za Wasz socjalizm ,to juz bylo i oby nigdy wiecej.

alica
10 sierpnia 2010 r. (godz. 19:51)

Taaaaa.... Równiejsi się znaleźli... politycy partii, która ma i "prawo" i "sprawiedliwość" w nazwie.... to zakrawa już nie na kpinę ale na otwartą ironię. Tak samo jak "inne duże ugrupowanie", które nie jest ani obywatelskie, ani platformy w niczym nie przypomina. Wszyscy siebie warci, a naiwne społeczeństwo wciąż myśli że jedni lepsi od drugich pozdrawiam www.KaszebskoRewolucejo.pl

koscierzanka
10 sierpnia 2010 r. (godz. 19:13)

Caly obraz PIS, Kurski, Bonkowski mysla ze sa ponad prawem, ciekawe kiedy sie to skonczy i ktos zacznie od nich egzekwowac przestrzeganie prawa.

zobacz wszystkie opinie»
REKLAMA
Gorąca linia
Chcesz, abyśmy zajęli się ważnym dla Ciebie tematem?

Napisz do nas na redakcja@koscierski.info lub zadzwoń pod numer 58 684-07-71
Czekamy na Twój telefon codzienne od 8 do 16.
REKLAMA
Usługi akwarystyczne
Polecamy, patronujemy
Kabaret Skeczów Męczących - Kościerzyna
28 maja 2012 r.
od godz. 20:00

Kościerzyna, Sala Widowiskowa im. Lubomira Szopińskiego
»więcej w kalendarzu »zgłoś imprezę
Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej
w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
dla rozwoju innowacyjnej gospodarki