Sędzia z Kościerzyny, Janusz K. usłyszał zarzut przyjmowania korzyści majątkowych przez około dziesięć lat. Przedstawiła mu go Prokuratura Okręgowa w Słupsku, która od pewnego czasu prowadzi śledztwo w jego sprawie.
Jak podaje portal koscierzyna.naszemiasto.pl prokuratura zarzuca sędziemu, że od listopada 1998 roku przyjmował on pieniądze, w sumie około sto tysięcy złotych. W zamian sędzia miał wydać nieuzasadnione, za to korzystne orzeczenia wobec Mariana T. który popadł w spór z prawem. Janusz K. usłyszał zarzuty oraz został przesłuchany w charakterze oskarżonego. Sędzia nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania jakichkolwiek zeznań.
W lutym br. Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyraził zgodę na uchylenie immunitetu, czyli pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej. Decyzje te zostały zaskarżone przez słupską prokuraturę oraz obrońcę oskarżonego do Sądu Najwyższego. Ten jednak na początku czerwca utrzymał w mocy wcześniejsze postanowienie gdańskiego Sądu Apelacyjnego. Dopiero po tej decyzji prokuratora mogła przedstawić zarzuty sędziemu.
AB
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze