Chora na raka kobieta nie chciała umierać sama. Zaatakowała męża

środa, 11 września 2019 r., 11:40

Do dramatycznych scen doszło we wtorkowy wieczór w gminie Lipusz. Chora na nowotwór 60-letnia kobieta, zaatakowała toporkiem śpiącego 61-letniego męża. Gdy ten zaczął się bronić, nożem rozcięła sobie jamę brzuszną. Oboje trafili do szpitala.

Jak wynika z uzyskanych przez nas informacji, do zdarzenia doszło tuz przed północą w Śluzie (gm. Lipusz). Chorująca na nowotwór kobieta najprawdopodobniej nie chciała odchodzić z tego świata, więc postanowiła pozbawić życia również swojego męża. Śpiącego 61-latka miała zaatakować toporkiem. Gdy ten się przebudził, zaczął się bronić. Wówczas kobieta nożem rozcięła sobie jamę brzuszną. Oboje mieszkańcy Gdyni zostali przetransportowani do szpitala.

Informacje te potwierdza Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

- Do zdarzenia doszło w nocy z 10 na 11 września. Mężczyzna został zaatakowany przez kobietę, żonę. doznał licznych ran. Przeszedł operację. Kobieta również wymagała hospitalizacji. Została zatrzymana i przewieziona do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Trwają czynności zmierzające do ustalenia szczegółowych okoliczności zdarzenia - informuje prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Do sprawy będziemy wracać.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.