Odpust ku czci Matki Bożej Pocieszenia na Kalwarii Wielewskiej

niedziela, 25 sierpnia 2019 r., 13:06
fot. AL

Uroczysta msza święta przy Kaplicy Grobu Pańskiego zwieńczyła dwudniowe obchody odpustu ku czci Matki Bożej Pocieszenia na Kalwarii Wielewskiej. Nabożeństwu przewodniczył ks. Adam Kołduński, Kanclerz Kurii Diecezji Pelplińskiej.

Przez dwa dni parafianie, jak i pielgrzymi świętowali odpust ku czci Matki Bożej Pocieszenia. W ramach uroczystości w sobotę odbyła się droga krzyżowa na Kalwarii Wielewskiej, zaś w niedzielne przedpołudnie pod przewodnictwem ks. Adama Kołduńskiego, Kanclerza Kurii Diecezji Pelplińskiej, odprawiona została uroczysta msza święta odpustowa.

- Przychodzimy do Matki Bożej Pocieszenia, która jest naszym wsparciem. W tym całym zamieszaniu, stu tysiącach sprawach, które mamy do załatwienia, znaleźliśmy czas, aby dzisiaj przybyć tutaj - do Wiela na Kalwarię. Po pierwsze dlatego, że to sanktuarium, a więc miejsce, gdzie w sposób szczególny, obficiej wylewa się Boża łaska. Po drugie dlatego, że tutaj czcimy Maryję jako tą, która jest pocieszycielką. Każde spotkanie z matką, nawet jeśli upomina, jest pocieszeniem, bo spotykamy osobę, która kocha nas bezwarunkowo. I to doświadczenie jest dzisiaj naszym udziałem. Spotykamy matkę, obdarzającą nas miłością - podkreślał w homilii ks. Adam Kołduński.

- Matka nie tylko nas pociesza, ale daje nam także wskazówki do pocieszenia, pewne rady, abyśmy byli szczęśliwi, radośni, mieli spokój w sercu. Maryja nigdy nie zasłania sobą swojego syna. Za każdym razem pokazuje nam swoje dziecko, Zbawiciela. Mówi do nas tak jak w Kanie "uczyńcie wszystko, co cokolwiek wam powie". To jest jej pierwsza podpowiedź w naszym pocieszeniu. Mamy na nowo, z wiarą i ufnością, przyjrzeć się Jezusowi Chrystusowi, a zwłaszcza temu, że zmartwychwstał. W tej sytuacji w jakiej jesteśmy, nawet jeśli jest ona bardzo trudna, nawet, jeśli chcemy się już poddać, bo po ludzku nie mamy już sił, nie dajemy rady, Maryja mówi "spójrz na Jezusa i zobacz w nim kogoś, kto naprawdę jest zwycięzcą śmierci, piekła i szatana, kto już ciebie odkupił, kto jest twoim wyzwolicielem". I to daje pociechę. Daje nadzieję i siłę do tego, by na nowo za bary wziąć się z życiem. Bo kiedy patrzę na Jezusa Chrystysa, na którego wskazuje mi matka, to widzę kogoś, kto silniejszy jest od zła - kontynuował.

Przypomnijmy, że uroczystości odpustowe na Kalwarii Wielewskiej odbywają się dwa razy do roku.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.