Dwa lata po nawałnicy. Jak powiat kościerski radzi sobie z jej skutkami?

niedziela, 11 sierpnia 2019 r., 09:02
fot. internet/pixabay

Wydarzeń z 11 na 12 sierpnia 2017 roku nie sposób zapomnieć. Nie tylko dlatego, że tysiące hektarów lasów zostało zniszczonych, setki drzew powalonych i wielu ludzi straciło dach nad głową. Skutki żywiołu, który trwał kilka minut można odczuć do dziś i wszystko wskazuje na to, że jeszcze przez lata trzeba będzie się z nimi zmagać. Jak sytuacja prezentuje się w powiecie kościerskim?

Nawałnica z sierpnia 2017 roku jest często nazywana "Huraganem 100-lecia" ze względu na ogrom zniszczeń. Prędkość wiatru przekroczyła 150 km/h i uszkodziła około 80 tys. hektarów lasów w całym kraju. Szkody odnotowano w 60 nadleśnictwach. W tym także w Nadleśnictwie Lipusz i Kościerzyna.

Powiat kościerski może się poszczycić tym, że etap uprzątnięcia powalonych drzew został zakończony.

- W czerwcu  ostatecznie został zdjęty zakaz wstępu do lasu. Przed nami etap przywracania drzew na zniszczonych powierzchniach. Tam gdzie pozostały drzewa, które oparły się niszczącej sile wiatru będziemy starali się wykorzystać odnowienie naturalne, czyli obsiew z drzew które pozostały na zniszczonym terenie. Tam, gdzie nie będzie to możliwe odnowienie nastąpi poprzez sadzenie sadzonek wyhodowanych w szkółkach leśnych - mówi Anna Kukier z Nadleśnictwa Lipusz.

Udało się posadzić ok. 4,5 mln sadzonek drzew. Do 2023 roku leśnicy muszą obsadzić wszystkie zniszczone tereny nowymi drzewami.

- Po posadzeniu trzeba będzie poczekać co najmniej kilkanaście lat, aby zobaczyć drzewka wyższe od nas - dowiadujemy się od rzeczniczki prasowej Nadleśnictwa Lipusz.

Nawałnica wyrządziła poważne szkody dla środowiska. Powalone drzewa negatywnie wpłynęły na ekosystem.

- Z terenów zamkniętych ze specyficznym mikroklimatem, z charakterystyczną florą i fauną stały się terenami otwartymi często o bardzo silnym nasłonecznieniu, przez zmianę panujących warunków klimatycznych cześć roślin i zwierząt na kilkanaście- kilkadziesiąt lat musiały "opuścić dany rejon". Zwarte lasy stanowiły barierę dla wiejących wiatrów, ściółka i cień panujący w lesie sprawiały, że wilgotność gleby i powietrza były wyższe. Na terenach bezdrzewnych wiatr nie napotykając na przeszkody rozwija o wiele większe prędkości. Z powodu nasłonecznienia, wiejących wiatrów i braku roślinności runa wilgotność gleby jest niższa - opowiada o wpływie na środowisko Anna Kukier.

Gmina Dziemiany należy do grona najbardziej dotkniętych terenów w powiecie. Wójt Leszek Pobłocki opowiada o tym, jak gmina poradziła sobie z ogromnym wyzwaniem.

-Można powiedzieć o dwudzielności radzenia sobie ze skutkami. Z jednej strony są mieszkańcy, a z drugiej samorządy. Jeżeli chodzi o samorząd, to można powiedzieć, że praktycznie wszystkie sprawy są pozamykane w naszej gminie - mówi Leszek Pobłocki.

Pozostały drobne prace, które mają zostać dokończone jesienią tego roku.

- Uprzątnięto już 85-90 proc. szkód, a 40 proc. terenów już zalesiono - dodaje wójt Pobłocki.

Również właścicielom lasów prywatnych i rolnikom udało się w większości poradzić ze zniszczeniami.

Jak podkreśla wójt Leszek Pobłocki, skutki udało się zminimalizować dzięki pomocy ze strony różnych samorządów. Wsparcie pojawiło się nie tylko z kraju, ale również z zagranicznych gmin partnerskich.

- Pojawiła się pomoc z jednej gminy z Węgier, Niemiec czy Francji. Goście z Francji pomogli zasadzić także kilka tysięcy sadzonek - przyznaje wójt.

Jak dodaje, przede wszystkim to jednak mieszkańcy stanęli na wysokości zadania.

- Każdy samorząd powinien być dumny ze swoich mieszkańców. Ja jestem i to bardzo. Mieszkańcy gminy Dziemiany potrafili podnieść do góry głowy po tych tragicznych zdarzeniach. Kaszubi nie załamują rąk, jest w nich ta siłą witalna - podsumowuje wójt Leszek Pobłocki.

KK

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.