Żukowo. VII Festiwal Kultury Białoruskiej - muzycznie, tanecznie i akrobatycznie

wtorek, 30 kwietnia 2019 r., 12:01
fot. Longina Templin

Poniedziałkowy wieczór w żukowskiej hali widowiskowo - sportowej był wyjątkowy. Na estradzie wystąpili artyści z Białorusi wraz ze swoimi polskimi kolegami. Zaprezentowali się wokaliści, instrumentaliści, tancerze, akrobaci i gimnastycy. Muzyczna część koncertu składała się głównie z kompozycji Igora Jankowskiego z jego najnowszego autorskiego albumu "Quo Vadis". Koncert odbył się w ramach VII Festiwalu Kultury Białoruskiej na Pomorzu.

W prawie dwugodzinnym koncercie wzięło udział 34 artystów. Widzowie mogli podziwiać występy wokalistów - Moniki Miedzianowskiej z Holandii, Pawła Kozicza z Mińska, Aleksandra Minionoka z Witebska, finalisty białoruskich eliminacji Eurovision Junior 2016 i wokalistek ze Szkoły Muzycznej "Yamaha" z Wejherowa. Tanecznymi talentami zachwycały artystki ze Szkoły Tańca Współczesnego Sensacja z Witebska oraz ze Studia Tańca Flic z Lęborka. Gorąco oklaskiwano też zespół Taran Trio z Mińska i wyjątkowy pokaz akrobatów i gimnastyków ze Szkoły Rezerw Olimpijskich z Mińska.

- Artyści wystąpili na naszym ubiegłorocznym festiwalu "Żukowskie Lato Muzyczne". Ich występ bardzo się spodobał i został ciepło odebrany przez publiczność. Stwierdziliśmy, że ponowimy koncert, co prawda już z innym programem i częścią tamtych artystów. Myślę, że będzie coś ciekawego dla oka i dla ucha - stwierdziła Paulina Milczanowska z żukowskiego OKiS-u, sprawująca pieczę nad koncertem.

- Sześć utworów z płyty będą prezentowe na scenie: Prawdziwa miłość, Moja łódź z ilustracją taneczną, Oszukać los też z ilustracją taneczną, tytułowy utwór z albumu Quo Vadis, Szepty serc, jedyny utwór na płycie o czystej, pięknej miłości do kobiety, Iskry nadziei, a na zakończenie będzie utwór Pożegnanie - powiedział nam przed koncertem Igor Jankowski, prezes zarządu Fundacji Rozwoju Artystycznego i Współpracy Międzynarodowej MSM Unicum w Lęborku i dyrektor festiwalu

Festiwal ma już swoją siódmą edycję, ale zaczęło się od wieczorów kultury białoruskiej, które Igor Jankowski organizował wspólnie z Filharmonią Koszalińską, a po trzech latach rozpoczął się Festiwal Kultury Białoruskiej jako osobna już impreza. Od drugiej edycji zapraszani są też polscy artyści.

- Festiwal to nie tylko to, że cały czas prezentujemy coś białoruskiego. To, że oni śpiewają po polsku, pokazuje jak Białorusini potrafią interpretować te piosenki. Te koncerty powinny się nazywać polsko - białoruskie. To co dzieje poza salą koncertową jest niezmiernie ważne. Artyści od siedmiu mieszkają w polskich rodzinach, gdzie dowiadują się o tradycjach i zwyczajach. Informacje mają z pierwszej ręki. To wszystko zabierają ze sobą na Białoruś - dodał dyrektor Igor Jankowski.

Konferansjerkę prowadziła Liliana Gałaman.

VII Festiwal Kultury Białoruskiej odbył się już w Starogardzie Gdańskim, Gdańsku, Malborku, Łęczycach i Rumi. Dzisiaj artyści wystąpią w Gniewinie, a pojutrze w Żelistrzewie.

L.T.

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.