Dzień Jedności Kaszubów. W Żukowie nie udało się pobić rekordu z 2016 r.

sobota, 23 marca 2019 r., 21:17
fot. Longina Templin

W tym roku Dzień Jedności Kaszubów odbył się po raz szesnasty. W 2006 roku wzbogacono program imprezy. Od tej pory podczas obchodów muzycy próbują pobić rekord Polski w jednoczesnej grze na akordeonach. Dyrygentem akordeonowej orkiestry jest Paweł Nowak. Do tej pory największym osiągnięciem był rekord w Bojanie w 2016 r. Wówczas zagrało tam 372 akordeonistów. W Żukowie było ich 327.

Jak co roku muzykanci grali pod batutą Pawła Nowaka, który od lat organizuje wspólne bicie rekordu. Niestety w tegorocznej edycji nie udało się "wygrać" nowego rekordu.

Akordeoniści 14. edycji bicia rekordu Polski w jednoczesnej grze na akordeonach wykonali wspólnie utwory - Kaszëbë wołają nas, Kaszëbsczi Himn, Kaszëbskô pòlka, Nasze Żukòwò i Żale gąsórczi.

Z roku na rok w imprezie uczestniczy coraz więcej osób. Przyjeżdżają całymi rodzinami i reprezentują kilka pokoleń. Rodzicom i dziadkom towarzyszą nawet kilkuletnie dzieci.

W sobotnim wydarzeniu najmłodszymi uczestnikami były sześciomiesięczne bliźniaki Zuzanna i Antoni Jaworscy z Bytowa. Uznanie ich za najmłodszych akordeonistów organizatorzy argumentowali faktem, że maluchy jeszcze nie grają na akordeonie, ale mają takowy ze sobą. Zabawkę bliźniaków, jako dowód rzeczowy, pokazał na scenie burmistrz Wojciech Kankowski. Element żartu i odrobinę humoru przydało się uczestnikom po muzycznym maratonie.

- Najstarsza siostra bliźniaków Paulina skończyła szkołę muzyczną i była uczennicą Pawła Nowaka. I to ona powoli zaraża swoje rodzeństwo muzyką akordeonową. Nasza całą rodzina jest bardzo muzykalna - powiedziała Magdalena Jaworska z Bytowa, mama bliźniaków.

Najstarszym członkiem orkiestry był Brunon Szpica.

- Rekordu dzisiaj nie ma, ale czy to o sam rekord chodzi? Myślę, że od przyszłego roku warto byłoby pomyśleć o zmianie nazwy imprezy. Najchętniej nazwałbym to na przykład wspólne kaszubskie granie na akordeonach. Idea rekordu jest fajna, bo przyciąga media. Słowo "rekord" przyciąga tak samo jak słowo promocja. Tak naprawdę liczy się to, że przyjeżdżają ludzie nie tylko z naszych stron, ale z Podlasia, Legionowa, z Żywiecczyzny, czy z okolic Zielonej Góry. To nie jest już lokalna inicjatywa. Spotykajmy się więc i grajmy kaszubskie utwory. Marzy mi się sytuacja, że 20. Dzień Jedności Kaszubów, który odbędzie się prawdopodobnie w Gdańsku, będzie okazją do bicia rekordu Guinnessa - powiedział nam dyrygent Paweł Nowak.

L.T.

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.