"Bezpieczne ferie" - pokazy służb nad jeziorem Gałęźnym

sobota, 9 lutego 2019 r., 12:29
fot. AL

Bezpieczeństwo na lodzie, ale również na stokach, czy innych zimowych szaleństw było celem piątkowej akcji nad jeziorem Gałęźnym w Kościerzynie, nad które dzieci i młodzież zaprosiły kościerskie służby. Uczestnicy wydarzenia nie tylko mogli poznać zasady bezpiecznego zimowego wypoczynku, ale obejrzeć też ciekawe pokazy ratownictwa lodowego w wykonaniu strażaków Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego.

Właśnie rozpoczęły się ferie zimowe i choć za oknami próżno szukać śnieżnych zasp, to akweny wciąż pokrywa lodowa tafla. A ta niestety kusi dzieci, które chętnie wykorzystują zmarznięte zbiorniki stawy i jeziora do zabawy. Jak ostrzegą służby, takie postępowanie, w przypadku załamania lodu, grozi śmiercią. Z lodowatej wody, w namokniętych, ciężkich ubraniach nie jest w stanie się wydostać nawet dorosła osoba.

Co zrobić, gdy tafla lodu pod nami pęknie?

- Przede wszystkim zachować spokój. Czas wychładza organizmu jest uwarunkowany wieloma czynnikami, między innymi temperaturą wody, czy danego organizmu. Zależy też od zachowania się osoby, która wpadła pod lód. Czynnik wychładzający silniej działa w momencie, kiedy osoba wykonuje gwałtowne ruchy. Wzburzanie wody powoduje jej wymianę i napływanie kolejnych zimnych fal - zaznaczają ratownicy.

Choć, przy ujemnej temperaturze organizm człowieka dłużej toleruje niedotlenienie, to gwałtowne wyziębienie jest śmiertelnie niebezpieczne.

Gdy jesteśmy świadkami sytuacji, w której pod kimś załamie się lód i spieszymy z pomocą, w pierwszym momencie należy koniecznie wezwać odpowiednie służby.

- Po zaalarmowaniu służb, jeżeli jest taka możliwość, należy podjąć działania ratownicze. Nie wolno jednak podchodzić do przerębla w postawie wyprostowanej, bo lód może załamać się także pod osobą ratującą. Jeżeli mamy do dyspozycji drabinę, długi kij, to możemy podać je osobie poszkodowanej i próbować wydostać ją na brzeg - instruują służby.

Przed podjęciem jakichkolwiek działań, najpierw należy ocenić sytuację i zadbać o własne bezpieczeństwo, bo dobry ratownik to zdrowy i żywy ratownik.

- Nie próbujmy ratować za wszelką cenę, bo sami możemy stać się osobą poszkodowaną. Nigdy nie należy podawać ręki osobie tonącej, bo może nas wciągnąć do wody. Zagrożeniem jest też tafla lodu, na której możemy się poślizgnąć, upaść i uderzyć w głowę. Pamiętajmy też, że lód może załamać się również pod nami i my też wpadniemy do wody - przestrzegają strażacy .

- Dlatego warto rozważyć, czy nie poczekać na przybycie służb ratunkowych, które są wyposażone w specjalistyczny sprzęt i odpowiednio wyszkolone. Samo powiadomienie służb ratunkowych będzie już pomocą, bo należy pamiętać, że mamy obowiązek takowej udzielić. Wykonując zgłoszenie pod numer alarmowy 112 bądź 998 przekażmy szczegółowe informacje odnośnie miejsca i typu zbiornika, co będzie bardzo pomocne przy dysponowaniu sił i środków - podsumowują.

Pamiętajmy, że dodatnie temperatury mają negatywny wpływ na pokrywę lodową. Lód robi się coraz słabszy. Wchodzenie na niego w tym czasie, jest igraniem z własnym życiem. Szczególnie należy unikać miejsc, gdzie przepływają prądy rzeczne, przy pomostach, czy ujściach rzek. W tych miejscach lód będzie jeszcze słabszy.

Tych i wiele innych zasad bezpiecznego zimowego szaleństwa uczniowie kościerskich szkół mogli dowiedzieć się podczas piątkowej akcji "Bezpieczne ferie", które nad jeziorem Gałęźnym odbyły się z inicjatywy funkcjonariuszy Policji we współpracy ze strażakami i Wodnym Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.