Radni powiatu potępiają zachowanie Dariusza Janty. Ten zapowiada pozwy

środa, 30 stycznia 2019 r., 18:40
fot. AL

Rada Powiatu Kościerskiego przyjęła uchwałę potępiającą wypowiedzi radnego Dariusza Janty, dotyczące śmierci śp. Pawła Adamowicza, których udzielił na facebooku. Radny twierdzi, że nie napisał niczego godnego potępienia. Zapowiedział pozwanie Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, portalu Kościerski.info i powiatu kościerskiego.

Podczas środowej sesji radni powiatu kościerskiego przyjęli deklarację o podejmowaniu czynności zmierzających do eliminowania przemocy, agresji i mowy nienawiści oraz uchwałę potępiającą treści wpisów radnego Dariusza Janty, zamieszczonych na portalu społecznościowym Facebook. O ile pierwsza z tych uchwał została przyjęta jednogłośnie, o tyle przeciw drugiej zagłosował Dariusz Janta, a radni Andrzej Hinc i Katarzyna Zdrojewska wstrzymali się od głosu.

Jest to pokłosie reakcji Dariusza Janty na wpis na jego profilu na facebooku "Panie Dariuszu... dziś taki piękny dzień, że trzeba się napić ze szczęścia... ja stawiam i piję Pana Zdrowie... oby więcej takich Adamowiczów było". Radny podchwycił ten pomysł i skomentował, że aż dwukrotnie wypił z tej okazji - "Ja już wypiłem, ale muszę ostrożnie, gdyż 12 dni temu miałem w nocy drugi zawał. Wkurza mnie to wchodzenie w odbyt prze niektórych czołowych polityków", dodając nieco później "Jak widzisz Kamil, wstałem o drugiej, żeby ponownie wypić, gdyż po zawale od razu za dużo nie mogę". W konsekwencji został wyrzucony z partii Prawo i Sprawiedliwość przez szefa pomorskiego PiS Janusza Śniadka.

Inicjatorem podjęcia uchwał był przewodniczący rady.

- Te tragiczne wydarzenia, które dotknęły nas wszystkich, są okazją do tego, aby każdy z nas uderzył się w pierś i zastanowił nad swoim zachowaniem. Sądzę, że w tej kwestii mamy wszyscy dużo do zrobienia. Zostaliśmy wybrani przez naszych wyborców nie po to, aby sprzeczać się i generować agresję, ale po to by współpracować. I myślę, że to zawsze jest możliwe bez względu na przekonania polityczne. Nie musimy się lubić, ale róbmy wszystko, aby ta atmosfera była dobra - wyjaśniał Marcin Modrzejewski, Przewodniczący Rady Powiatu Kościerskiego.

- Nie jest to krytyka poglądów politycznych czy personalna, ale krytyka konkretnego zachowania, które osobiście uważam, że było naganne. Nie możemy przechodzić obok takiego zachowania pasywnie, bo czysto teoretycznie ktoś na drugim końcu Polski może odebrać to tak, że jest to stanowisko całej rady powiatu. A uważam, że nie jest i ta uchwała jest na to dowodem. Po drugie nikt nie chciałby usłyszeć tego typu słów o sobie, czy osobie bliskiej. Myślę, że są jakieś granice i jeżeli ktoś je przekracza, trzeba reagować - podsumował.

Zdziwiony przyjęciem uchwały jest jej główny bohater Dariusz Janta, który uważa, że nie napisał niczego co powinno być potępione, a całą odpowiedzialnością za sytuację obarcza portal Kościerski.info.

- Ta uchwała potępia, to czego nie powiedziałem. Złożyłem interpelację z zapytaniem czy Rada Powiatu, przewodniczący, zwróci się do Kościerski.info o sprostowanie i przeproszenie za ten wpis, który zamieścili, że radny powiatu wznosi toast za śmierć Adamowicza. To jest, nie chcę zaklnąć, skur...., niech sobie każdy dopowie - mówi Dariusz Janta.

- Nie napisałem nic takiego, co można było potępiać, wręcz powinno się potępić ten wpis Kościerski.info i tego pana z monitorowania (Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych - przyp. red.), który ma dwa wyroku do odsiadki. Nikomu nie będę przydawał rozumu. Każdy ma swój rozum, odpowiedzialność, sumienie. Nic nie napisałem godnego potępienia - dodaje.

Jak zapowiedział, pozwie do sądu o zniesławienie Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, portal Kościerski.info i być może powiat kościerski.

Pisemnie zwrócił się także do partii Prawa i Sprawiedliwości i jej prezesa Jarosława Kaczyńskiego o przywrócenie członkostwa.

- W pismach tych wyjaśniam, że zostałem skrzywdzony wyrzuceniem z partii i chciałbym do niej zostać przywrócony. Nigdy nie byłem ulubieńcem pana Śniadka, bo jestem niezależnym i niezawisłym samorządowcem. Nie muszę klękać przed kimś, bo sam na siebie zarabiam. Jestem pewien, że zostaną przywrócony do partii - przyznaje Dariusz Janta.

Do sprawy wrócimy.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.