Święta u czworonogów ze schroniska Animalsów w Kościerzynie

wtorek, 25 grudnia 2018 r., 14:17
fot. nadesłane/JS

Święta to wyjątkowy, magiczny czas. Wypełniony dobrem i chęcią pomagania. Zimą pomocy szczególnie potrzebują podopieczni ze schronisk m.in. czworonogi z kościerskiej placówki, prowadzonej przez fundację Animalsi. Tuż przed świętami odbyła się zbiórka darów na rzecz schroniska. Dary dla "braci mniejszych" napłynęły od wielu ludzi o wspaniałych sercach.

W środowe przedpołudnie z naszej redakcji wyjechał załadowany niemal po brzegi bus pełen darów dla kościerskiego schroniska. W pomoc dla podopiecznych placówki włączyli się m.in. uczniowie Zespołu Szkół Technicznych im. F. Ceynowy w Kartuzach. Dary zebrali uczniowie klasy drugiej w zawodzie elektryk, a trzeciej w zawodzie fryzjer i czwartej z technikum usług fryzjerskich. Na apel schroniska odpowiedziało wielu mieszkańców Kościerzyny i okolic. Pomoc napłynęła z różnych stron, a dzięki ludziom wrażliwym na los zwierzaków, tym, przez najbliższe tygodnie będzie znacznie lepiej.

Kościerskie schronisko prowadzi od sierpnia tego roku Fundacja Animalsi we współpracy z ogólnopolską fundacją OTOZ Animals. Przebywa tam obecnie aż 120 czworonogów.

- Robimy wszystko, aby nasze psiaki znalazły dom. Chcemy, by nasze schronisko było ośrodkiem adopcji zwierząt. Chcemy, by bezdomne zwierzaki, które do nas trafiają, po okresie kwarantanny, szczepieniach, znalazły nowy dom. Nasze stowarzyszenie prowadzi wiele różnych akcji adopcyjnych takich jak "Przygarnij mnie", "Zdążymy do domu przed zimą" czy "Adoptując mnie ratujesz mi życie". Najważniejsze jest dla nas to, by nasze zwierzęta nie siedziały w schronisku, tylko znajdowały nowe, cudowne domy. To dla nas priorytet - podkreśla Ewa Gebert, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami OTOZ Animals.

- Kierujemy się też zasadą "Nie rozmnażaj - nie mnóż nieszczęść". Nasze zwierzaki poddajemy sterylizacji i kastracji. Często ludzie rozmnażają nierasowe psy i koty, a te potem często nie znajdują domów, co prowadzi do wypełnionych po brzegi schronisk - dodaje.

Czworonożny przyjaciel na całe życie

Bardzo ważne jest to, by decyzję o adopcji psiaka dobrze przemyśleć.

- Decyzję o adopcji powinna podjąć cała rodzina. Można wcześniej przyjść, wziąć pieska na spacer, porozmawiać z pracownikami schroniska, kierownikiem, którzy opowiedzą o charakterze danego pieska - mówi Ewa Gebert.

Pracownicy zawsze pytają, czy piesek trafia do domu z ogrodem czy do bloku, wtedy też pomagają doradzić, jakiego zwierzaka wybrać. Większemu, lubiącemu zabawę będzie lepiej w domu, natomiast mniejszy, spokojniejszy dobrze odnajdzie się w bloku.

- Kiedyś przyszły do nas dwie panie. Jedna z nich była niewidoma. Powiedziała, że chciałaby zabrać najbiedniejszego psiaka w schronisku. Zabrała suczkę, która jak najszybciej potrzebowała nowego domu, gdyż jej właściciel zmarł i bardzo przeżyła pobyt w schronisku. Byłyśmy potem w kontakcie, pani mówiła, że z pieskiem wszystko cudownie. Takich wzruszających historii jest bardzo wiele - opowiada prezes OTOZ Animals.

Zostań wolontariuszem

Osoby, które kochają zwierzęta i chciałyby wesprzeć kościerskie schronisko mogą zostać jego wolontariuszami. Od stycznia kościerska placówka planuje rozpocząć nabór osób, które chciałyby w ramach wolontariatu opiekować się czworonogami.

- Będzie można do nas przyjść, wypełnić specjalną ankietę i przejść krótkie szkolenie na temat tego, jak zachowywać się w stosunku do psiaka. Wolontariusze zapoznają się też z ustawą o ochronie zwierząt, by wszystkie kwestie dotyczące humanitarnego ich traktowania były im znane - opowiada prezes fundacji.

Koniec z więzieniem dla zwierząt

Jednym z największych problemów w schronisku były zbyt małe kojce dla psiaków. Gdy Animalsi przejęli opiekę nad schroniskiem zaraz przystąpiono do ich powiększenia.

- Dla nas bardzo ważne jest, by psiaki nie siedziały w ciasnych kojcach, dlatego też staramy się tworzyć duże wybiegi. Dotąd udało nam się wybudować cztery takie obiekty. Mają dzięki temu znacznie więcej przestrzeni, mogą się z sobą bawić i sobie pobiegać - opowiada prezes OTOZ Animals.

- Planujemy budowę kolejnych wybiegów, dlatego też będziemy bardzo szczęśliwi, gdyby znalazły się jakieś firmy budowlane, których właścicielom nie jest obojętny los psiaków i które chciałyby z nami współpracować - dodała.

Schronisko można wesprzeć m.in. poprzez wpłaty na konto zbiórki na platformie pomagam.pl - www.pomagam.pl/Koniec z więzieniem w schronisku.

Losy podopiecznych schroniska można śledzić na bieżąco na Facebooku - Fundacja "Animalsi" Schronisko dla Zwierząt w Kościerzynie.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.