Ktoś poluje na rasowe psy w Lipuszu? York nie żyje, maltańczyk ranny

wtorek, 13 listopada 2018 r., 10:05
fot. archiwum

Kościerska policja prowadzi dwa postępowania w sprawie postrzelenia z broni pneumatycznej psów w Lipuszu. York nie przeżył postrzału, maltańczyk został ranny. Funkcjonariusze apelują o pomoc do osób, które mogą posiadać informacje odnośnie sprawcy tych zdarzeń.

W piątek policjanci otrzymali zgłoszenie o postrzeleniu psa.

- Zgłosiła się do nas 41-letnia kobieta, powiadamiając nas o tym, że 24 października poszukiwała swojego yorka, który oddalił się z podwórka. Odnalazła go 50 metrów od posesji konającego. Udała się z czworonogiem do weterynarza. Niestety pies nie przeżył. Sekcja zwłok yorka wykazała, że zginął on na skutek postrzału z wiatrówki - podaje asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.

W poniedziałek z kolei do Posterunku Policji w Dziemianach zgłosiła się 54-letnia mieszkanka Lipusza, która z kolei powiadomiła funkcjonariuszy o postrzeleniu z broni pneumatycznej jej maltańczyka. Na szczęście po udzieleniu pomocy przez weterynarza, pies wraca do zdrowia.

Teraz funkcjonariusze prowadzą postępowanie w obu sprawach.

- Wszczęliśmy postępowania na podstawie ustawy o ochronie zwierząt. Jeśli ktoś posiada jakiekolwiek informacje o ewentualnym sprawcy tychże zdarzeń, proszony jest o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Kościerzynie lub Posterunkiem Policji w Dziemianach - apeluje asp. Piotr Kwidziński.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.