Przed nami gorący i burzowy weekend. Może wystąpić grad

piątek, 25 maja 2018 r., 13:13
fot. nadesłane/E.Ulenberg

Majowa pogoda nas rozpieszcza, równie gorąco ma być w nadchodzący weekend. Synoptycy ostrzegają jednak przez burzami, silnymi opadami, a nawet gradem. Wysokie temperatury sprzyjać będą dynamicznie zmieniającej się pogodzie. Burze występować mają jednak lokalnie, podobnie jak w miniony wtorek.

Przed nami kolejny, gorący weekend. Tym razem jednak pogoda będzie bardzo zmienna. Możemy się spodziewać burz, silnych opadów deszczu, a nawet gradu. Podobną sytuację mieliśmy w miniony wtorek, kiedy w niektórych miejscowościach wystąpiły burze, a kilka kilometrów dalej nie było po nich śladu. Tak było m.in. w Borucinie. Ulice pokryła duża warstwa gradu, a krajobraz przez pół godziny był zdecydowanie bardziej zimowy.

- We wtorkowe popołudnie w Borucinie obserwowaliśmy gradobicie. Mieliśmy okazję zobaczyć parujące jezioro, które schładzane było przez intensywnie padający grad. Do tego w ciągu pół godziny spadło 12 litrów deszczu na metr sześcienny. Dla porównania miesięczny, majowy opad to średnio 60 - 70 litrów. Co ciekawe, pięć kilometrów dalej nie było śladu ani deszczu, ani gradu - tłumaczy Edmund Ulenberg ze Stacji Limnologicznej w Borucinie.

Podobne zjawiska mogą wystąpić w nadchodzący weekend. Pierwszych burz spodziewać się możemy już w piątkowy wieczór.

- Weekend będzie bardzo parny i gorący. Odnotujemy temperaturę powyżej 24 stopni w cieniu. Niestety wysoka temperatura sprzyjać będzie zagrożeniu burzowemu. Zjawiskom tym towarzyszyć będzie silny wiatr, bardzo obfity deszcz, jak również grad. Na szczęście będą to zjawiska lokalne, podobnie jak w miniony wtorek - tłumaczy Edmund Ulenberg.

Takie zjawiska to też spore zagrożenie dla upraw, które i tak przy suszy, z którą borykają się teraz rolnicy, są mocno narażone.

- Cyrkulację powietrza mamy cały czas północną i północno - wschodnią. Oznacza to bezchmurne niebo, wysokie promieniowanie, suche powietrze i wysokie temperatury w ciągu dnia, zaś w nocy ich spadek. Na wysokości dwóch metrów oscylować będą one wokół 10 stopni, przy gruncie spadać będą do nawet 2 - 3 stopni Celsjusza. Susza, silny wiatr i pełne słońce - to duże zagrożenie dla roślin. Ziemia, aby się nawodnić potrzebuje delikatnych i dłuższych opadów. Ulewne deszcze z gradem, to kolejne zagrożenie - dodaje Edmund Ulenberg.

DS

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.