Powiat. Płonęły lasy, łąki i pastwiska

poniedziałek, 9 kwietnia 2018 r., 09:19
fot. internet/OSP Raduń

Miniony weekend należał do wyjątkowo pracowitych dla kościerskich strażaków, którzy aż niemal 20-krotnie walczyli z pożarami traw i trzykrotnie gasili płonące lasy. W Dywanie spłonęło łącznie około 3,2 ha. W działaniach poza dziewięcioma zastępami strażaków brał też udział samolot gaśniczy.

Sobota i niedziela w powiecie kościerskim upłynęła pod znakiem płonących łąk, pastwisk i lasów. W sobotę strażacy w tym zakresie interweniowali 10 razy. Ponadto w Skorzewie gasili też pożar lasu.

W niedzielę z kolei odnotowano aż dziewięć pożarów traw, w tym w Kościerzynie-Wybudowanie, Nowej Wsi Kościerskiej, Nowych Polaszkach, Łubianie, Lubieszynie, czy Osowie. Ponadto w Owśnicach spłonęło pół hektara lasa. Największym pożarem, z jakim przyszło się zmierzyć w niedzielę strażakom, był pożar lasu w Dywanie, w Nadleśnictwie Lipusz na terenie ponawałnicowym.

- Działania były prowadzone w natarciu, jak i obronie z uwagi na silny wiatr. W działaniach brał udział samolot gaśniczy, który dokonał czterech zrzutów wody na teren pożaru. Równolegle z naszymi działaniami zakład usług leśnych wykonywał pasy ochronne poprzez oborywanie terenu wokół pożaru. Pożarem objęta była powierzchnia 3,2 ha, w tym hektar młodnika leśnego oraz dwa hektary zrębu po drzewostanie trzeciej klasy wiekowej - informuje kpt. Jacek Szyszka, rzecznik Komendy Powiatowej PSP w Kościerzynie.

W akcji gaśniczej wzięło udział dziewięć zastępów strażaków, w tym sześć z powiatu kościerskiego - OSP Dziemiany, OSP Trzebuń, OSP Raduń, JRG Kościerzyna, KP PSP Kościerzyna oraz trzy jednostki spoza powiatu, a mianowicie OSP Ugoszcz, OSP Sominy oraz OSP Studzienice. Łącznie pięciu strażaków JRG, 29 strażaków-ochotników z OSP KSRG oraz 12 strażaków-ochotników z OSP.

Jak podaje policja, przypuszczalną przyczyną pożaru była nieostrożność osób dorosłych przy posługiwaniu się ogniem otwartym poprzez zaprószenia ognia od ogniska, w którym spalano pozostałości po okrzesywaniu drewna.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że dzień wcześniej na terenie prywatnym spalano pozostałości po wiosennych porządkach. Nie zabezpieczono prawidłowo paleniska, w wyniku czego wiatr rozdmuchał żar, doprowadzając do pożaru pobliskiego lasu - podaje asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.

Straty wskutek pożaru sięgają 100.000 zł.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.