Sprawdź pięć małych trików oszczędzania, na duże i pozytywne zmiany na twoich koncie.

wtorek, 13 marca 2018 r., 16:49
fot. nadesłane

Być może oszczędzanie kojarzy ci się z ogromnymi sumami pieniędzy i myślisz, że przeciętny Kowalski, zarabiający mniej niż średnią krajową, nie ma szans, by zaoszczędzić. Jeśli tak myślisz, to jesteś w błędzie. Każdy może oszczędzać, niezależnie ile zarabia.

Składa się na to wiele czynników, ale często największą barierą jest mentalność i podejście do pieniądza. Eksperci Matchbanker - porównywarki pożyczek przygotowali 5 punktów, jak możesz zacząć oszczędzać już dzisiaj.

1. Najpierw płać sobie

To niemalże złota zasada. Jeśli pieniądze zostaną na koncie, to zawsze pojawi się pokusa ich wykorzystania. Wpłać pewną kwotę na oddzielne konto lub pobierz pieniądze i fizycznie odłóż je do skarbonki. Najlepiej, abyś zapomniał o tej kwocie i po prostu przechowywał ją "na czarną godzinę". Może to być nawet 20 zł czy 50 zł miesięcznie, a w skali roku będziesz miał nawet 600 zł. Wykreuj w sobie nawyk płacenia sobie. Rób to co miesiąc, razem z innymi opłatami, a nie odczujesz braku tych pieniędzy. Sam spróbuj, jaki to prosty sposób na oszczędzanie.

2. "Czy naprawdę tego potrzebuję?

To pytanie może zdziałać cuda. Przed każdym zakupem, zastanów się: czy naprawdę tego potrzebuję? Oczywiście, wszystko z umiarem, jeśli idziesz na zakupy z listą produktów, nie musisz podwójnie zastanawiać się nad zakupem jajek czy chleba. Jednak w kwestii gadżetów, dodatkowych kosmetyków, ubrań, dekoracji itp. warto zapytać siebie, czy na pewno potrzebujesz danej rzeczy. To pytanie może zaoszczędzić ci wielu niepotrzebnych wydatków.

Często pod wpływem presji, reklam czy nawet muzyki w sklepie kupujemy zupełnie bez zastanowienia. Marketing przekonuje nas, że ceny są odjazdowe, ale nawet małe wydatki mogą się zebrać w pokaźną sumę w miesiącu. Grosz do grosza, a zbudujesz poduszkę finansową, dzięki której będziesz spać spokojnie.

3. Bądź świadomym konsumentem

To punkt nawiązujący do poprzedniego. Jednak jest tak ważny, że należy go podkreślić. W czasach tak rozwiniętych technologii i niezwykle szybkiego przepływu informacji, jesteśmy wręcz bombardowani ofertami. Bez wielu rzeczy, które kupujemy moglibyśmy się spokojnie obejść. Jedynie marketing przekonuje nas, że tak nie jest. Kupuj więc rzeczy naprawdę potrzebne, dobrej jakości i rzeczy warte swojej ceny. Płać za jakość, ale nie przepłacaj za markę.

4. Sprawdzaj stan swojego konta

Czy zdarza ci się, że płacisz kartą bez świadomości, jaki tak naprawdę jest stan twojego konta? To bardzo typowe w naszych czasach i jest to "efekt uboczny" płacenia kartą. Obracając gotówką, widzimy banknoty, więc łatwiej jest nam wyobrazić sobie, ile tak naprawdę wydajemy. Płatności kartą przychodzą łatwą ręką, ponieważ widzimy tylko numerek. Jednak z drugiej strony jest to wygodny sposób płacenia i zarazem zwiększa bezpieczeństwo. Gotówkę możesz zgubić albo może być skradziona, a w przypadku utraty karty, można ją szybko zablokować.
Jak więc uniknąć zaskoczenia, że stan konta jest zerowy? Wyrób w sobie nawyk sprawdzania stanu konta, np. raz bądź dwa razy w tygodniu. Wyznacz konkretny dzień i rób to regularnie. Wtedy będziesz miał ogólny zarys swoich wydatków. Sprawdzając stan konta, przeanalizuj swoje zakupy i pomyśl, czy zakup nie był zbyt pochopny czy mógłbyś się obejść bez danej rzeczy czy usługi. Uświadomisz sobie wtedy, ile niepotrzebnych transakcji wykonałeś.

5. Zrezygnuj z kart debetowych

Karta debetowa to wygodny sposób na ratunek w sytuacji kryzysowej. Jednak świadomość posiadania takiej opcji pozwala ci na wydawanie pieniędzy lżejszą ręką. Jeśli zrezygnujesz z karty debetowej, nie będziesz wydawał pieniędzy, których tak naprawdę nie masz. Zaciągając debet po cichu się zadłużasz. Unikaj tego i wydawaj tyle, na ile możesz sobie pozwolić.

KOMENTARZE
Możliwość komentowania została wyłączona.