Karolina walczy z rakiem. Nadal potrzebuje pomocy - spraw jej prezent na święta

niedziela, 24 grudnia 2017 r., 13:30
fot. arhciwum

Dzięki ludziom o wielkich sercach Karolina będzie mogła cieszyć się spokojnymi świętami. Spędzi je ze swoim ukochanym synkiem. Niestety do pełni szczęścia wciąż brakuje tego najważniejszego - zdrowia. Rak nie daje za wygraną, choć młoda mama walczy i nie zamierza się poddawać. Potrzebuje jednak wsparcia finansowego na leczenie. Nasi czytelnicy już raz udowodnili, że można liczyć na ich bezinteresowną pomoc. Znów jest ku temu okazja.

Historię Karoliny Magulskiej ze Sławek opisywaliśmy na początku listopada. Przypomnijmy, że 28-latka samotnie wychowująca synka, 10-letniego Pawła, choruje na raka. Rok temu w lipcu okazało się, że ma złośliwy nowotwór szyjki macicy. Rozpoczęła walkę z chorobą, poddała się chemii i naświetleniom. Leczenie początkowo przyniosło oczekiwany skutek - guzy obumarły. Jednak kilka miesięcy temu choroba znów dała o sobie znać. Pojawiły się przerzuty. Nowotwór zaatakował węzły chłonne i obie piersi. Walka trwa. Młoda mama prowadzi bloga - www.przejsciakrok.blogspot.com. Tam Karolina opisuje swoją codzienność, życie z chorobą i przemyślenia.

Karolina nie zamierza poddawać się chorobie, bo ma dla kogo walczyć - największym marzeniem jej synka jest to, by jego mama wyzdrowiała. Niestety leczenie, dojazdy na chemioterapię są bardzo kosztowne. Po tym, jak po raz pierwszy pojawiły się publikacje z historią 28-latki, ruszyła fala pomocy. Wiele osób pomogło młodej mamie wpłacając środki na specjalne konto na platformie zrzutka.pl/ppzrcy.

Dzięki wpłatom Karolina mogła na chwilę odsunąć zmartwienia dotyczące kosztownego leczenia, jednak wsparcie jest wciąż potrzebne.

- Z całego serca wszystkim dziękuję za okazaną pomoc. To dla mnie olbrzymie wsparcie, ale też motywacja do dalszej walki z chorobą, dodało mi sił. Ostatnie wydarzenia sprawiły, że przekonałam się, że dobro wraca. Kiedyś sama pomagałam innym, jak mogłam. Gdy ja potrzebowałam pomocy również ją otrzymałam. Bardzo dziękuję - podkreśla Karolina.

Przed mamą Pawełka kolejne badania. Po Nowym Roku okaże się, czy chorobę udało się spowolnić. Po badaniach lekarze zadecydują, czy skierować Karolinę na radioterapię paliatywną.

Święta to czas wyjątkowy. Wówczas dzieją się cuda. Staramy się być lepsi, pomagać innym. Zdobywamy się na niektóre gesty chętniej niż zazwyczaj. Poświęćmy chwilę na wsparcie dla Karoliny. Liczy się każdy nawet najmniejszy gest. Sprawmy, by jej święta były piękniejsze. Kosztowne leczenie można wesprzeć wpłacając dobrowolną kwotę do zbiórki na platformie zrzutka.pl/ppzrcy.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.