W Łubianie świecili przykładem - policjanci rozdawali ratujące życie odblaski

wtorek, 12 grudnia 2017 r., 12:45
fot. AL

W poniedziałkowe popołudnie funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie przeprowadzili akcję "Świeć przykładem", której celem było m.in. uświadomienie pieszym tego, że dbając o swoją widoczność na drodze, dbają o swoje życie i zdrowie. W jej ramach odwiedzili mieszkańców Łubiany, wyposażając ich przy tym w kamizelki i opaski odblaskowe.

W okresie jesienno-zimowym jest bardzo niebezpiecznie na drogach. Aby były one bezpieczne w poniedziałek dzielnicowi i funkcjonariusze ruchu drogowego z kościerskiej komendy odwiedzili mieszkańców Łubiany z gminy Kościerzyna na mszy świętej roratniej w kościele p.w. Św. Maksymiliana Marii Kolbego.

- Celem spotkania było przypomnienie przede wszystkim młodym słuchaczom podstawowych zasad bezpieczeństwa i określonych zachowań prowadzących do uniknięcia zagrożeń podczas poruszania się na jezdni i w pobliżu niej - podaje rzecznik kościerskiej policji, asp. Piotr Kwidziński.

Funkcjonariusze pionu prewencji omówili zasady, które powinny być przestrzegane na drodze oraz zachęcali do noszenia elementów odblaskowych.

- Jeśli jesteśmy wyposażeni w element odblaskowy, to jesteśmy po prostu widoczni. Kierujący pojazdem widzi taką osobę z daleka i może w porę zareagować, zwolnić, ominąć pieszego lub rowerzystę, czy zatrzymać się - podkreśla asp. Piotr Kwidziński.

- Osoba, która nie nosi odblasków poniekąd jest samobójcą. Po zmroku takiego uczestnika ruchu, kierujący pojazdem, który porusza się z prędkością 70km/h, jest w stanie zauważyć w odległości około 30 metrów. Droga hamowania przy takiej prędkości wynosi zaś około 40 metrów. Gdy pieszy, rowerzysta, czy motorowerzysta posiada element odblaskowy to ta odległość zwiększa się nawet do 300 metrów. Wówczas kierujący ma czas na odpowiednie zachowanie - kontynuuje.

Jak dodaje, często jest tak, że osoby piesze uważają, że skoro one widzą nadjeżdżający pojazd, to kierujący nim, też je widzi.

- Tak nie jest. Osoba, która siedzi za kierownicą jest skupiona na drodze. Jeżeli dojdą do tego trudne warunki, to naprawdę osobę pieszą bez odblasków jest bardzo się ciężko zauważyć w takiej odległości, by w porę zareagować. Piesi, którzy nie są wyposażeni w odblaski, giną. Samochód po uderzeniu w pieszego, ma tylko wgniecenie, uszkodzony reflektor, czy zbitą szybę. Dla osoby pieszej obrażenia są o wiele bardziej poważniejsze. W najlepszym wypadku takie zdarzenia kończy się wizytą w szpitalu, w najgorszym w prosektorium - przestrzega asp. Kwidziński.

- Stąd apel do pieszych, aby zachowywali podwójną czujność poruszając się drogą bądź przechodząc przez jezdnię. Należy zatrzymać się przy krawędzi jezdni, rozejrzeć się. Przejść przez drogę dopiero wówczas, gdy nie jedzie samochód lub kierujący nim się zatrzyma - dodaje.

- Najlepiej o nasze bezpieczeństwo zadbamy my sami. Zakładajmy elementy odblaskowe i to nie tylko poza terenem zabudowanym, do czego zobowiązują nas przepisy, ale też w mieście. Włączajmy latarki, komórki. Tak, abyśmy byli widoczni. Wtedy w porę zauważy nas kierujący pojazdem, który będzie miał czas na reakcję - podsumowuje asp. Piotr Kwidziński z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.

Po wyjściu z kościoła wszyscy uczestnicy mszy otrzymali kamizelki i paski odblaskowe przekazane przez UG Kościerzyna i ZPS Lubiana.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.