Piotr Szyca z Radia Kaszebe wystąpił w Milionerach

wtorek, 12 września 2017 r., 10:30
fot. internet/player.pl

Piotr Szyca, znany i lubiany dziennikarz Radia Kaszebe wystąpił w poniedziałkowym odcinku "Milionerów". Mieszkaniec Borucina świetnie poradził sobie w grze i zakończył ją z całkiem niezłym wynikiem, odpowiadając prawidłowo na osiem pytań.

W poniedziałkowy wieczór w "Milionerach" podziwiać można było Piotra Szycę z Borucina, reportera "Radia Kaszebe" i prezentera audycji "Gospoda" w tej stacji.

- Często oglądam wieczorami "Milionerów" i zazwyczaj znałem większość odpowiedzi na pytania, które pojawiały się w programie. Stwierdziłem więc dlaczego nie ja? Czemu nie spróbować? Postanowiłem się zgłosić, udało się i to nawet bardzo dobrze, bo przecież mogłem odpaść już na pytaniu eliminacyjnym. Tymczasem nie tylko udało mi się przejeść do kolejnego etapu gry, ale odpowiedź na pytanie znałem tylko ja i jeszcze jeden uczestnik - opowiada Piotr Szyca.

W pytaniu eliminacyjnym uczestnicy "Milionerów" musieli wykazać się znajomością drużyn NBA. Piotrowi udzielenie prawidłowej odpowiedzi zajęło 3:57 s.

- Nie było to dla mnie trudne, mógłbym wymienić całą ligę NBA, mimo, że fanem i kibicem NBA nie jestem. Było trochę stresu na początku. Najbardziej się bałem, że wyłożę się na pytaniu za 500 zł, to byłby wstyd. Było trochę podchwytliwe, ale poradziłem sobie. Po pierwszym i drugim pytaniu stres zniknął i szło już jak po maśle - relacjonuje dziennikarz.

Jak przyznaje uczestnik zupełnie inaczej odpowiada się na pytania przed telewizorem, a zupełnie inaczej grając w studio.

- Jest diametralna różnica w myśleniu, przed telewizorem nic nie tracisz, jeśli strzelisz błędnie. Grałem bardzo asekuracyjnie, bo nie chciałem stracić szansy na dalszą grę, skoro już znalazłem się na tym fotelu. Cieszę się, że przy pytaniu o kwiat z błędem nie skorzystałem z podpowiedzi publiczności i zaufałem sobie, bo publiczność podpowiedziała mi źle. Jestem dumny, że zostałem przy swoim - mówi gracz.

Piotr prawidłowo odpowiedział na osiem z dwunastu pytań. Przy pytaniu o 125 tys. zł zdecydował się na telefon do przyjaciela - zadzwonił do swojego kuzyna - Andrzeja z Kościerzyny. Ostatecznie jednak postanowił zakończyć grę, wygrywając 75 tys. zł.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.