Europosłowie z wizytą w Trzebuniu - byli pod wrażeniem

poniedziałek, 11 września 2017 r., 14:17
fot. AL

W piątek posłowie Parlamentu Europejskiego spotkali się z samorządowcami z powiatów, które odczuły skutki sierpniowej nawałnicy. Europosłowie odwiedzili też między innymi Trzebuń. Byli pod wrażeniem ogromu zniszczeń jakie wyrządził szalejący w nocy z 11 na 12 sierpnia żywioł. Czy jednak wizyta europosłów będzie niosła za sobą realną pomoc dla zniszczonych nawałnicą terenów? Jak przekonują, przede wszystkim to rząd musi zawnioskować o tę pomoc.

Delegacja, w skład której weszli: Adina Valean (wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Mairead McGuinness oraz przewodnicząca Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności), Róża Thun, Jarosław Wałęsa i Tadeusz Zwiefka, a także Paweł Orłowski i Bartosz Piotrusiewicz w piątkowe popołudnie odwiedzili dwie miejscowości zniszczone przez sierpniową nawałnicę. Pojawili się w tucholskim Żalnie oraz kościerskim Trzebuniu, gdzie odwiedzili jedną z poszkodowanych rodzin oraz Środowisku Dom Samopomocy.

Europosłowie byli pod wrażeniem ogromu zniszczeń, jakie wyrządziła nawałnica.

- Jest o wiele za mało informacji na temat tego, jaki rozmiar mają skutki tej nawałnicy. Niby się widziało zdjęcia przedstawiające krajobraz po żywiole, jednak nie oddają one tego, jak te tereny wyglądają w rzeczywistości. W związku z tym mało ludzi w Polsce zdaje sobie sprawę z ogromu zniszczeń. Dlatego jako posłowie Platformy Obywatelskiej chcieliśmy pokazać skutki tej wichury politykom z różnych krajów i komisji, by łatwiej było nam starać się o środki europejskie z funduszu "Solidarności". Ewidentnie ci ludzie, którzy tu mieszkają potrzebują pomocy. Najważniejsze jest jednak to, aby rząd złożył odpowiednie wnioski - mówiła europosłanka, Róża Thun.

- Przede wszystkim musimy nalegać, aby polski rząd zwrócił się o taką pomoc. Są różne fundusze, między innymi solidarnościowe, które przewidują taką pomoc. Samorządy same sobie nie poradzą. Najważniejsze, aby współpraca pomiędzy samorządami a rządem przebiegała bez zakłóceń. Chcieliśmy pokazać kolegom i koleżankom z innych krajów jak wygląda ten krajobraz po nawałnicy. To udało nam się osiągnąć. Też jestem tu pierwszy raz. Przekaz medialny nie oddaje tego ogromu zniszczeń. Póki nie zobaczy się tego samemu, nie jest się w stanie sobie wyobrazić jakie szkody wyrządziła nawałnica. Ludzie potracili cały dobytek swojego życia. Minął miesiąc, a ten widok wciąż robi wrażenie - podkreślał z kolei europoseł Jarosław Wałęsa.

Na pomoc z Unii Europejskiej przede wszystkim mogą liczyć samorządy, choć na dodatkowe fundusze mają nadzieję mieszkańcy dotknięci skutkami żywiołu.

- Mieszkańcy pokładają nadzieję w tej wizycie, bo wierzą, że europosłowie w ramach funduszu Solidarności wesprą też starania, aby ten świat, który z 11 sierpnia zniknął wrócił ponownie. Europosłowie mówią, że jest to możliwe, tylko trzeba przygotować odpowiednie dokumenty.
Posłowie, którzy nas odwiedzili, będą naciskali, by z Unii Europejskiej popłynęły pieniądze, które wsparłyby remonty dróg, ale też zadania mające na celu ochronę środowiska - mówi wójt gminy Dziemiany Leszek Pobłocki.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.