Krajobraz po burzy - nieprzejezdne drogi, zerwane dachy i brak prądu

sobota, 12 sierpnia 2017 r., 08:19
fot. nadesłane

Zerwane dachy, nieprzejezdne drogi, uszkodzone pojazdy i budynki, czy brak prądu - tak wygląda krajobraz po burzy, która w nocy przeszła nad Kaszubami. Strażacy w powiecie kościerskim odnotowali około 300 interwencji, a wciąż napływają nowe zgłoszenie. Szacuje się, że usuwanie skutków wichur potrwa nawet dwie doby.

Strażacy z powiatu kościerskiego mają pełne ręce roboty w związku z nocną nawałnicą, która przeszła nad Kaszubami. Odnotowali około 300 interwencji, a wciąż napływają nowe zgłoszenia. Ze skutkami burzy walczą strażacy PSP oraz wszystkie jednostki OSP z powiatu kościerskiego.

- Od godziny 23 do 24 miasto Kościerzyna było zablokowane, gdyż wszystkie drogi wjazdowe były zatarasowane drzewami. Na K20 od Kościerzyny w kierunku Bytowa przebijaliśmy się prawie sześć godzin. W pierwszej kolejności chcieliśmy udrożnić ruch na drodze krajowej, jak i drogach wojewódzkich, aby też karetki miały przejazd. Teraz wchodzimy na mniejsze drogi, a tam jest jeszcze gorzej - podkreśla bryg. Tomasz Klinkosz, Komendant Powiatowy PSP w Kościerzynie.

Jak dodaje, na drodze z Dziemian w kierunku miejscowości Dywan zalega kilkaset przewróconych drzew. Nieprzejezdny może być aż kilkukilometrowy odcinek drogi. Ponadto strażacy walczyli przy zerwanych dachach, przewróconych drzewach na budynki i pojazdy. Szczęśliwie żadna osoba nie ucierpiała wskutek burzy.

Szacuje się, że usuwanie skutków nawałnicy może potrwać dwie doby.

Wskutek burz bez energii elektrycznej pozostaje około 96.000 odbiorców i 2.950 stacji transformatorowych w powiatach kościerskim, kartuskim, starogardzkim, tczewskim i wejherowskim.

- Obecnie trwa lokalizacja wszelkich usterek, które widzimy na naszych mapach. Mamy wyłączone stacje, ale nie wiemy jakie są uszkodzenia. Dopiero ekipy elektromonterskie docierają na miejsca, a mamy ogromne trudności z przejazdami. Drzewa są powalane na szosach, często mamy awarie na terenach zalesionych, gdzie muszą pojawić się najpierw służby, które udrożnią przejazd - informuje Lidia Serbin-Zuba, rzecznik prasowy Energa-Operator.

- Awarie usuwamy hierarchicznie. Na pewno awarie linii wysokiego i niskiego napięcia usuniemy dzisiaj. Później będą realizowane reklamacje zgłaszane przez mieszkańców - dodaje.

Prawdopodobnie po południu uruchomione zostaną dodatkowe linie telefoniczne, które ułatwią mieszkańcom zgłaszanie awarii. Jeśli tak się stanie, poinformujemy o tym.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.