Sędzia Janusz K. prawomocnie skazany na cztery lata bezwzględnego więzienia

czwartek, 27 kwietnia 2017 r., 15:25
fot. archiwum

Na karę czterech lat bezwzględnego więzienia został skazany kościerski sędzia Janusz K. Sąd Okręgowy w Koszalinie orzekł wobec niego także grzywnę w wysokości 60.000 zł oraz przepadek korzyści majątkowej. Drugi z oskarżonych Marcin L., który miał pośredniczyć w przekazywaniu łapówek sędziemu, został uniewinniony. Wyrok jest prawomocny.

W czwartek przed Sądem Okręgowym w Koszalinie zapadł wyrok ws. apelacji sędziego Janusza K.

- Sąd orzekł wobec sędziego Janusza K. karę czterech lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Tym samym złagodził wysokość kary orzeczonej przez sąd pierwszej instancji. Pierwszym wyrokiem Janusz K. został skazany na pięć lat. Wskutek apelacji uchylono wyrok i skierowano sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd rozpoznając sprawę po raz drugi, uznał że do przestępczego procederu dochodziło w okresie dziesięciu lat, ale z czteroletnią przerwą. Złagodził więc wyrok, ale nie karę, choć powinien to zrobić. Dlatego też sąd drugiej instancji zmienił karę z pięciu lat na cztery lata bezwzględnego więzienia - informuje sędzia Sławomir Przykucki, rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie.

Dodatkowo sąd orzekł wobec skazanego karę grzywny w wysokości 60.000 zł oraz przepadek korzyści majątkowej. Drugi z oskarżonych, Marcin L., który miał pośredniczyć w przekazywaniu łapówek, został uniewinniony.

- Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy wobec niego był niewystarczający. Był pomawiamy, ale mało konsekwentnie. Z uwagi na wątpliwości, sąd podjął decyzję o uniewinnieniu go - podaje sędzie Przykucki.

Przypomnijmy, że sprawa Janusza K. ujrzała światło dzienne w 2008 roku. Kościerski sędzia został oskarżony o to, że od 8 grudnia 1998 roku do 22 grudnia 2008 roku będąc funkcjonariuszem publicznym, sędzią Sądu Rejonowego w Kościerzynie, gdzie pełnił funkcję przewodniczącego Wydziału Karnego, w krótkich odstępach czasu, z góry powziętym zamiarem, żądał i przyjmował od Mariana T i Krystyny L. korzyści majątkowe w łącznej kwocie 100.000 zł. W zamian za korzystne orzeczenia dla Mariana T., czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu.

Oskarżony został również o to, że w maju 2007 roku w krótkich odstępach czasu zażądał, a następnie przyjął od Mirosława K. łapówkę w wysokości 40.000 zł w zamian za korzystny wyrok polegający na uniewinnieniu Mirosława K. i Alfonsa B. O to, że od listopada do grudnia 2008 roku nie dopełnił swoich obowiązków i sporządził projekt apelacji dla oskarżonych na ich korzyść w zamian za artykuły spożywcze w postaci ryb w galarecie wartości 300 zł oraz wypożyczenie na okres pięciu dni samochodu marki mercedes.

Dodajmy też, że w 2006 roku orzekał w sprawie Marcina P. Za popełnione przestępstwo prezesowi Amber Gold groziła kara od pół roku do ośmiu lat więzienia, a otrzymał jedynie niewielką grzywnę, co więcej, nie miał nawet obowiązku naprawienia szkody.

Zasiadający z nim na ławie oskarżonych, Marcin L. został zaś oskarżony o udzielanie pomocy żądającemu korzyści majątkowej sędziemu polegającej na pośredniczeniu, informowaniu o terminach i miejscach spotkań w celu przekazania łapówki.

Po kilkuletnim procesie toczącym się przed Sądem Rejonowym w Koszalinie, w czerwcu 2014 roku zapadł wyrok skazujący dla obu oskarżonych. Do Sądu Okręgowego w Koszalinie trafiła jednak apelacja, w której Janusz K. zarzucił wymiarowi sprawiedliwości między innymi naruszenie jego prawa do obrony.

W konsekwencji proces ruszył od początku. Po dwóch latach, w czerwcu 2016 roku, koszaliński sąd po raz kolejny ogłosił wyrok ponownie skazując Janusza K. na karę pięciu lat bezwzględnego pozbawienia wolności, orzekając wobec niego grzywnę w wysokości 60.000 zł. Sędzia miał też zwrócić przyjęte łapówki. Z kolei wobec Marcina L. orzeczono karę roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby wynoszący pięć lat oraz grzywnę w wysokości 4.000 zł.

Sędzia nie zgadzał się z decyzją sądu i odwołał się do Sądu Okręgowego w Koszalinie.

Ogłoszony w czwartek wyrok sądu II instancji jest prawomocny. Skazany ma prawo jedynie do nadzwyczajnego środka zaskarżenia w postaci wniesienia kasacji do Sądu Najwyższego.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.