I Diecezjalny Bal Misyjny w Kościerzynie

piątek, 30 grudnia 2016 r., 21:00
fot. AL

Zabawy, konkursy, tańce, msza święta, czy pokaz fajerwerków - tak w wielkim skrócie można podsumować I Bal Misyjny, który w piątek odbył się w Kościerzynie. Głównym jego celem było pogłębienie ducha misyjnego i żywej wiary wśród jego uczestników, a wspólnie bawiło się i modliło około 50 osób.

I Diecezjalny Bal Misyjny za nami. Nie bez powodu odbył się on właśnie na terenie sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Kościerzynie, gdyż właśnie 30 grudnia kościół wspomina Świętą Rodzinę. Na zaproszenie organizatorów odpowiedziało około 50 osób z Kościerzyny, ale też Chojnic, Stężycy, Sulęczyna, czy Węsior. Piątkowe popołudnie upłynęło im więc na wspólnej, dobrej zabawie w duchu misyjnym.

- Jest to pierwsza taka inicjatywa w diecezji peplińskiej. Ten Bal Misyjny ma być taką iskrą do zapału misyjnego. Kończymy rok kalendarzowy. Chcieliśmy go zakończyć w duchu misyjnym wspólnie z dziećmi. Wraz z adwentem rozpoczęliśmy nowy rok lduszpasterski, któremu przyświeca hasło "Idźcie i głoście". Poprzez ten bal, taniec, różne zabawyi konkursy, ale też kobferencje, chcemy pogłębiać ducha misyjnego - podkreśla kleryk Wyższego Seminarium Duchownego w Peliplinie, kleryk Andrzej Patrzykąt.

- Z naszej diecezji pochodzi sześciu misjonarzy. To oni potrzebują wsparcia modlitewnego, ale też czasami finansowego, bo z nowiną o Chrystusie trafiają w różne tereny i napotykają na różne trudności. Liczymy też na to, że dzięki takim inicjatywom, być może wolontariusze, księża, czy siostry zakonne wyjadą kiedyś na misje - dodaje.

Poza zabawami był też czas na konferencję dla dzieci, którą poprawadził kleryk Krzysztof Górny oraz dla rodziców "Kościół misyjny jako znak czasu", którą wygłosił kleryk Andrzej Patrzykąt oraz wspólną mszę świętą. I Bal Misyjny zwieńczył pokaz fajerwerków.

Organizatorzy I Balu Misyjnego mają cichą nadzieję, że idea ta będzie kontyunowana, a z czasem przerodzi się w tradycję.

- Na Kaszubach mówi się, że jak coś odbywa się dwa razy, to staje się tradycją, więc być może jak w przyszłym roku tu w Kościerzynie odbędzie się drugi Bal Misyjny, to stanie się on tradycją i wtedy już w większym gronie będzie przeżywać taki bal - podsumowuje kleryk Andrzej Patrzykąt.

AL


Nie ma jeszcze żadnych opinii do tego artykułu. Masz szansę skomentować go jako pierwszy.