Kościerski Dom Dziecka świętował 25-lecie istnienia

piątek, 4 listopada 2016 r., 07:38
fot. nadesłane/Centrum Administracyjne Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych

Dom Dziecka w Kościerzynie świętuje ćwierćwiecze istnienia. Z tej okazji w Sali Szopińskiego odbyła się uroczystość, która była okazją do przypomnienia losów instytucji, podsumowania 25-lecia jej działalnośći i podziękowania tym, którzy nie przechodzą obojętnie wobec potrzeb wychowanków placówki.

W jubileuszowej uroczystości wzięli udział między innymi parlamentarzyści, przedstawiciele urzędu wojewódzkiego i marszałkowskiego, jak i władze powiatu kościerskiego. Gala byłą doskonałą okazją do uhonorowani byłych dyrektorów domu dziecka, a więc Małgorzaty Meissner - Rölle, Marzeny Hinca oraz Aleksandry Pozorskiej, jak i pracowników, którzy 25 lat temu zaczynali swoją misyjną podróż w pomoc społeczną skierowaną w stronę tych najbardziej bezbronnych i potrzebujących, bo dzieci. Byli to Aldona Plichta - obecna dyrektor centrum i kadra pedagogiczna: Celina Nowak, Alicja Heksel, Elżbieta Lipińska i Rafał Skwierawski.

"Anielskim złotym piórem" wyróżniono też oddanych przyjaciół i darczyńców domu dziecka, a byli nimi: Ela Żelichowska z Pensjonatu "Helena" we Wdzydzach,
Skok Stefczyka w osobach Kamilii Worzała, kierownika lokalnego oddziału w Kościerzynie, Krzysztofa Kolińskiego kierownika oddziału regionalnego w Gdyni
oraz Karol Narloch - Prezes Stowarzyszenia Placówek Socjalizacyjnych w Kościerzynie.

Dyrektor Centrum Administracyjnego Placówek Opiekuńczo - Wychowawczych skierowała, w imieniu wszystkich pracowników i dzieci, słowa podziękowania do wszystkich mieszkańców Kościerzyny, którzy są z domem dziecka od samego początku i wspierają go we wszelkich podejmowanych działaniach, szczególnie w Akcji "Zapałka". Wniesione przez dzieci ogromne serce wypełnione kwiatami, było wyrazem wdzięczności. Nie zapomniano również o dzieciach, wychowankach centrum. Na ręce przewodniczących grup złożono słodkie podziękowanie - kosze ze słodyczami.

Cała uroczysta gala oprawiona była programem muzyczno - wokalnym. Szczególnie wzruszający był moment oddania hołdu pamięci tym, którzy odeszli spośród pracowników i wychowanków domu dziecka. Dużo emocji dostarczyła również projekcja "Niekoniecznie krótkiego filmu… o miłości. O naszym życiu w naszym domu." Nie zabrakło również tortu jubileuszowego.

Uroczystość była też okazją do przypomnienia losów placówki i podsumowania jej dokonań. Dom Dziecka odkąd powstał ciągle ewaluował. Powołany został jako dwie grupy wychowawcze dla 30 dzieci osieroconych społecznie w 1991 roku orzeczeniem Kuratorium Oświaty i Wychowania w Gdańsku na bazie Burny Szkolnictwa Zawodowego w Kościerzynie. Cztery lata później placówka funkcjonowała jako Zespół Opiekuńczo - Wychwawczy Dom Dziecka i Bursa. Od 2008 roku instytucja przerodziała się w Zespół Opiekuńczo - Wychowawczy "Wesoła Gromadka" dla 64 dzieci. Pięć lat później, a więc od 2013 roku w skład Centrum Administracyjnego Placówek Opiekuńczo - Wychowawczych w Kościerzynie wchodzą trzy placówki łącznie dla 40 podopiecznych, w tym cztery miejsca interwencyjne.

Do 2000 roku Dom Dziecka był placówką oświatową, następnie jednostką pomocy społecznej. Znacząca dla pracowników pedagogicznych była data 1 stycznia 2014 roku, kiedy to osoby zatrudnione jako nauczyciele-wychowawcy, utracili uprawnienia wynikające z Karty Nauczyciela i stali się z mocy Ustawy pracownikami samorządowymi.

- Z perspektywy czasu można powiedzieć, że był to ciągły plac budowy, ciągłe zmiany, remonty i przekształcenia. Ciągłe dążenie do osiągnięcia standardów. Ważne jednak jest to, że służyły one dzieciom tak by ich życie nabrało innego wymiaru, by czuli się w swoich grupach, jak w domach. I tak organizowana jest tam praca, która jest częścią życia wychowanków. Każda placówka, czyli każdy dom posiada swój odrębny budżet, którym gospodaruje pod okiem koordynatora i wychowawców - podkreśla Aldona Plichta, dyrektor Centrum Administracyjne Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych.

- Dzieci same robią zakupy, sprzątają, piorą, przygotowują posiłki. Same też układają jadłospis i decydują w jakich dodatkowych zajęciach chcą uczestniczyć i rozwijać swoje zainteresowania i zdolności. Są to zajęcia muzyczno - wokalne, teatralne, plastyczne i sportowe - fitness, siłownia, piłka nożna, tenis stołowy, piłkarzyki czy dart. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Problemem jednak jest mała wiara wychowanków we własne siły i możliwości. Stąd też konieczność budowania w nich poczucia własnej wartości i motywacji do walki o swoją przyszłość, o godne życie - kontynuuje.

Jak dodaje, bilans 25 lat działalności pokazuje, że pracę Domu Dziecka można określić sukcesem, ponieważ z 393 wychowanków, aż 31 proc. powróciło do swojego domu rodzinnego, a 21 proc. znalazło swój dom w rodzinnej pieczy zastępczej. Znaczną część bo 29 proc. przygotowano do rozpoczęcia samodzielnego życia. Należy mieć tylko nadzieję, że potrafią radzić sobie z trudami dorosłego życia bo to właśnie jest miarą sukcesu zawodowego pracowników.

oprac. AL
info: Centrum Administracyjne Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Koscierski.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.