W 2017 roku Kościerzyna bez budżetu obywatelskiego

wtorek, 20 września 2016 r., 09:25
fot. archiwum

Władze miasta rezygnują z budżetu obywatelskiego. Zdaniem burmistrza, ubiegłoroczna formuła nie sprawdziła się, a z uwagi na to, jak podkreśla, że ze strony radnych nie padły inne propozycje, w 2017 roku budżetu obywatelskiego nie będzie. Nie oznacza to jednak, że samorząd całkowicie rezygnuje z inwestycji.

Budżet obywatelski to współdecydowanie mieszkańców o wydatkach z budżetu miasta, poprzez zgłaszanie swoich pomysłów, a następnie wybór tych, które w największym stopniu odzwierciedlają ich potrzeby. W poprzednich latach na realizację inwestycji w ramach budżetu obywatelskiego, przeznaczano ponad 400 tys. zł. Zdaniem burmistrza, dotychczasowa forma budżetu, nie sprawdziła się.

- W ramach budżetu obywatelskiego zaproponowano budowę siedmiu placów zabaw. W momencie realizacji musieliśmy dość mocno, co prawda za zgodą wnioskodawcy, zmienić projekty realizacji zadań, aby wykonane place zabaw były bezpieczne i funkcjonalne. Była to ciężka praca ludzi pracujących w inżynieryjnych wydziałach urzędy miasta. Tych placów zabaw powstało dość sporo. Nie chciałem, aby w przyszłym roku była podobna sytuacja - wyjaśnia burmistrz Michał Majewski.

Wyszedł więc z inicjatywą, aby z całego miasta przyjąć projekty inwestycji w granicach 80-150 tys. zł. Po sprawdzeniu ich przez urzędników, 7-8 zadań miałoby zostać poddanych ocenie mieszkańców, którzy wybraliby cztery najważniejsze ich zdaniem inwestycje.

- Przedstawiliśmy to radnym. Radni nie bardzo chcieli się z tym zgodzić. Na wspólnym posiedzeniu miasta zaproponowałem dyskusję nad inną formą budżetu obywatelskiego. Zaznaczyłem, że nie chcę ubiegłorocznej formy, ewentualnie, aby radni zaproponowane inne rozwiązanie. Teoretycznie niektórzy wyrazili chęć pracy i przygotowania budżetu w innej wersji. Potem jednak nikt nie zgłosił się do urzędu. Radni nie zgłosili innej formy budżetu. Chcieli, aby było to tak jak w ubiegłym roku. Taki wniosek też jednak nie wpłynął. Mój też nie uzyskał poparcia - tłumaczy Michał Majewski.

Jak dodaje, nie oznacza to jednak, że w 2017 roku nie będą realizowane inwestycje.

- Z tego też względu w przyszłym roku nie będzie budżetu obywatelskiego i tę kwotę, która odpowiadała budżetowi obywatelskiemu będziemy chcieli przeznaczyć na konkretne inwestycje w mieście, które od lat nie były realizowane. Z wniosków, które radni złożą do końca września wybierzemy inwestycje, które za te kwotę zostaną wykonane - podsumowuje gospodarz Kościerzyny.

Do sprawy wrócimy.

AL


Nie ma jeszcze żadnych opinii do tego artykułu. Masz szansę skomentować go jako pierwszy.