Ruchanki po raz kolejny zachwyciły podczas tygodnia Kuchni Kaszubskiej (mamy przepis!)

środa, 24 sierpnia 2016 r., 09:56
fot. archiwum/UM Kościerzyna

Kolejna edycja Tygodnia Kuchni Kaszubskiej za nami. Tradycyjnie akcja cieszyła się sporym zainteresowaniem, a goście kościerskich restauracji mogli nie tylko rozkoszować się regionalnymi specjałami, ale również wybrać najlepszą potrawę i wygrać cenne nagrody.

W tegorocznej edycji akcji wzięło udział dziewięć restauracji. Przez tydzień kusiły one smakami regionu. Nie zabrakło tych tradycyjnych dań, pamiętanych z lat dzieciństwa, jak i nieco unowocześnionych, podanych w nowej odsłonie.

Mieszkańcy i turyści mogli jednak nie tylko rozkoszować się smakiem Kaszub, ale też wybrać najlepszy kaszubski specjał i wygrać cenne nagrody ufundowane przez restauracje uczestniczące w akcji.

- Pomimo niesprzyjających warunków atmosferycznych tegoroczna edycja cieszyła się dużym zainteresowaniem. W tym roku już po raz trzeci z rzędu największym powodzeniem wśród klientów restauracji cieszyły się "Ruchanki". Tuż za nimi prym wiódł chleb ze smalcem oraz schab z kurkami. Natomiast najliczniej odwiedzanym przez gości lokalem, zajmując w tej kategorii niekwestionowane I miejsce, był po raz kolejny Grill Bar Gyros. Na drugim miejscu znalazła się Restauracja Stary Browar Kościerzyna, a trzecie miejsce zajęła Restauracja "Kościerzanka". Podczas całej akcji otrzymaliśmy prawie 300 ankiet - informuje Krzysztof Recław z kościerskiego magistratu.

Organizatorem akcji byli Urząd Miasta Kościerzyna oraz kościerscy restauratorzy.

W związku z tym, że ruchanki cieszą się niesłabnącą popularnością, a wręcz podbijają podniebienia coraz liczniejszego grona smakoszy, poniżej prezentujemy przepis na tę najlepszą potrawę kościerskiego Tygodnia Kuchni Kaszubskiej.

Ruchanki - pod tą wesołą nazwą kryją się pyszne racuchy. Nie zwyczajne, tylko robione z żytniego ciasta chlebowego. Nazwa pochodzi od kaszubskiego słowa "wyruchan ", czyli wyrośnięte i wyrobione. Tradycja smażenia "ruchanek" sięga osiemnastego wieku. Do dziś starzy, rdzenni Kaszubi pamiętają jak ich babcie czy mamy, w trakcie pieczenia chleba w piecu chlebowym smażyły placki z resztek ciasta, które zostało w dzieży. Albo też, kiedy zabrakło chleba na śniadanie, wyjmowały z dzieży, w której rosło ciasto, małe porcje i smażyły je w tłuszczu na patelni. Usmażone racuszki jadano gorące, posypane cukrem.

Przygotowanie "ruchanek" nie jest zbyt skomplikowane.

Do ich wyrobu, potrzebujemy:
- 3,5 szklanki mąki żytniej
- 500 ml mleka lub wody
- 40 g drożdży
- olej do smażenia
- sól
- cukier

Ciasto należy zagnieść. Jeżeli nie mamy zakwasu, wówczas drożdże trzeba rozmieszać w letnim mleku, dodać trochę mąki i cukru. Pozostawić do wyrośnięcia. Do rozczynu dodać mąkę i mleko/wodę. Dobrze wszystko połączyć. Pozostawić na około 6 godz. do wyrośnięcia. Na rozgrzany olej kłaść łyżką stołową ciasto, piec po obu stronach na złoty kolor. Upieczone placuszki posypujemy cukrem.

AL
info. Urząd Miasta w Kościerzynie


Nie ma jeszcze żadnych opinii do tego artykułu. Masz szansę skomentować go jako pierwszy.