Do zdarzenia doszło w czwartkowe popołudnie. Kierujący VW golfem potrącił 7-latka, a następnie podwiózł chłopca do domu. Po kilku godzinach siedmiolatek źle się poczuł, więc rodzice pojechali z nim do szpitala. Kierujący sam zgłosił się na policję, która obecnie prowadzi czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.
W czwartkowy wieczór kościerska policja została powiadomiona przez pogotowie ratunkowe o wypadku, do którego doszło kilka godzin wcześniej w Wielkim Klinczu. Jak się okazało kierujący VW Golfem 31-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego potrącił 7-latka, a z uwagi na to, że znał chłopca podwiózł go do domu. W późniejszych godzinach chłopiec źle się poczuł więc rodzice pojechali z nim do kościerskiego szpitala. Kierujący golfem sam zgłosił się na policję.
- Mężczyzna został poddany badaniu na zwartość alkoholu w organizmie. Był trzeźwy. Obecnie policjanci prowadzą czynności mające na celu wyjaśnienie szczegółowych okoliczności zdarzenia - informuje rzecznik kościerskiej policji, Piotr Kwidziński.
Jak dodaje, policjanci apelują do kierowców, aby w tego typu przypadkach niezwłocznie powiadamiać służby ratunkowe.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze