W środę w samo południe odbyło się uroczyste odsłonięcie obelisku w parku nad jeziorem Gałęźnym w Kościerzynie. Przy pomniku posadzono też Dąb Romualda. A wszystko ku pamięci ikony pomorskiego WOPR-u - Romualda Wołodźki, który zmarł dokładnie przed rokiem.
W pierwszą rocznicę śmierci kościerskiej legendy nauki pływania odsłonięto obelisk upamiętniający Romualda Wołodźkę w parku jego imienia nad jeziorem Gałęźnym w Kościerzynie. Przy pomniku posadzono też Dąb Romualda poświęcony pamięci ikony pomorskiego WOPR-u.
Żaden z uczestników spotkania nie miał wątpliwości, że środowa uroczystość należała się Honorowemu Obywatelowi Miasta Kościerzyna. Jak podkreślał burmistrz Zdzisław Czucha, byliśmy to dłużni Romualdowi Wołodźce.
Przypomnijmy, że bohater uroczystości był instruktorem pływackim i ratownikiem z ponad czterdziestoletnim stażem. Założył i nieprzerwanie, przez ponad 35 lat prowadził w Gdańsku Wzorcową Społeczną Drużynę Ratownictwa Wodnego. Przez lata swojej pracy odwiedzał także szkoły, w których uczył bezpiecznego korzystania z wody. Był cenionym przez lokalną społeczność działaczem.
Przez 18 lat, w okresie letnim, prowadził kurs nauki pływania nad jeziorem Gałęźnym. Przez te lata dał się poznać tysiącom mieszkańców miasta i okolic. Romuald Wołodźko uczył pływać najmłodszych aż w 22 stylach, potrafił pokonać też w dzieciach strach przed wodą. Dzięki jego lekcjom wielu z tych, którzy na pierwszych zajęciach ocierali łzy, dziś doskonale radzi sobie w wodzie.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze