Czwartek, 27 listopada 2014 r., imieniny: Waleriana i Maksymiliana
INFORMACJA O CIASTECZKACH
Strona http://koscierski.info używa ciasteczek (cookies).
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki.
Koscierski.info
  Strona główna | Wiadomości | Wybory Samorządowe 2014 | Video | Co? Gdzie? Kiedy? | Ogłoszenia | Katalog firm | Mapa | Forum
Ratownik bliżej nas

RIO będzie reanimować powiat - radni nie uchwalili programu naprawczego

Nasze sprawy - Piątek, 7 marca 2014 r. (godz.15:28)

AAA

Stosunkiem głosów 8 "za", 8 "przeciw", przy dwóch wstrzymujących radni nie uchwalili w piątek programu postępowania naprawczego. Oznacza to, że budżet na rok 2014 dla powiatu ostatecznie przygotuje Regionalna Izba Obrachunkowa.

Rada powiatu stanęła przed ostatnią szansą, by samodzielnie móc decydować o finansach powiatu w 2014 roku. Podczas piątkowych obrad zaprezentowany został program postępowania naprawczego, który uchwalony przez rajców i pozytywnie zaopiniowany przez RIO, byłby przepustką do uchwalenia budżetu. Program, który miał być nadzieją dla powiatu, wzbudził jednak wiele uwag i wątpliwości wśród radnych.

Najdłużej dyskusja toczyła się wokół planowanej redukcji zatrudnienia. Do 2023 roku zatrudnienie w starostwie i jednostkach mu podległych miało zmaleć o 55,68 etatów. Tylko w bieżącym roku z pracą pożegnałoby się ponad 35 osób.

Wiele zastrzeżeń radni opozycji mieli też w stosunku do planów związanych z reorganizacją pracy w placówkach oświatowych. Godziny nadliczbowe dyrektorzy poszczególnych placówek mieliby odbierać nauczycielom dyplomowanym i mianowanym, dla których przewidziane są wyższe stawki, a przekazywać kontraktowym. Program zakładał także zwiększenie liczby uczniów o 10 proc.

W związku z tymi planami, na wniosek radnego Zbigniewa Kuckiego przerwano na godzinę obrady i wezwano na sesję dyrektorów wszystkich placówek, by również oni zapoznali się z planami i wypowiedzieli się na temat tych zamierzeń. Szefowie jednostek choć pojawili się na sali obrad, nie zdecydowali się zabrać głosu.

Głos i to dość często zabierali z kolei radni opozycji, którzy nie szczędzili słów krytyki zarówno w kierunku programu, jak i działań zarządu.

- Dla mnie jedną z ważniejszych stron, którą zawiera program naprawczy, jest ta, na której mowa o tym, że bodaj za ponad 70 proc. zadłużenia odpowiadają dwie poprzednie kadencje, a za 20 kilka proc. obecny zarząd. Skoro pan starosta w raporcie otwarcia stwierdził, że pacjent jest chory, bo mamy takie zadłużenie, to trzeba było inaczej zarządzać powiatem i robić wszystko, by zadłużenie malało. Po trzech latach, kiedy starosta pacjenta dobił, proponuje nam w ciągu trzech dni, żebyśmy zachowali się odpowiedzialnie i przyjęli program naprawczy, w którym są w głównej mierze drastyczne cięcia w zatrudnieniu - komentował Piotr Laska.

- Jesteśmy przeciwni przyjmowania tego programu z tego powodu, że taki program powinien być opracowany przez zarząd dużo wcześniej. Zwracam uwagę, że załamanie finansów publicznych nastąpiło już w 2011 roku. Wtedy zostały wskazane propozycje, co robić, żeby zwiększyć dochody. Nic z tego nie zostało zrobione. Rozmowa z panem starostą, to już właściwie jest stratą czasu. Przygotowany program buduje całą koncepcję na zwolnieniu ludzi z pracy. To jest najprostsza metoda. Jednocześnie pan starosta i cała koalicja jest przeciwna obniżeniu diet i swoich pensji. Z takim czymś się nie zgadzam. Jak mówi porzekadło "Kowal zawinił, a cygana powiesili". Ci ludzie nie są winni, że nastąpiła zapaść finansów publicznych - wtórował mu Waldemar Tkaczyk.

Po kilkugodzinnej dyskusji poddano pod głosowanie program postępowania naprawczego. Stosunkiem głosów 8 "za", 8 "przeciw", przy dwóch wstrzymujących, radni nie uchwalili programu, a tym samym to w ręce Regionalnej Izby Obrachunkowej oddali losy powiatu na najbliższy rok.

- W moim przekonaniu stało się bardzo źle. Większość radnych opowiedziała się za tym, żeby nie oszczędzać mimo tego, że nie spełniamy dwóch wskaźników z ustawy o finansach publicznych. Czeka nas spłata zadłużenia, które zostało zaciągnięte w poprzedniej kadencji. Zarząd powiatu przygotował propozycję rozłożenia tych działań na trzy lata. Bardzo kompleksową propozycję. Założenia do programu były realne. Ja i zarząd powiatu chcieliśmy ratować finanse powiatu, ale nasza propozycja niestety nie znalazła większości na dzisiejszej sesji - mówił z kolei tuż po głosowaniu, Piotr Lizakowski.

- Istnieje bardzo duże zagrożenie, że Regionalna Izba Obrachunkowa ustalając budżet uchwali go zdecydowanie w bardziej ostrzejszym i rygorystycznym stopniu niż propozycja zarządu powiatu - dodał.

Starosta ma nadzieję, że Regionalna Izba Obrachunkowa przygotowując budżet dla powiatu posłuży się przygotowanym programem postępowania naprawczego. W przeciwnym razie może się okazać, że opracowany plan za ponad 20 tys. zł, w ogóle nie będzie przydatny.

Anna Lehmann

Opinie  0wyraź swoją opinię
Nie ma jeszcze żadnych opinii do tego artykułu. Masz szansę skomentować go jako pierwszy.
Gorąca linia
Chcesz, abyśmy zajęli się ważnym dla Ciebie tematem?

Napisz do nas na redakcja@koscierski.info
lub zadzwoń pod numer 58 684-07-71.
Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej
w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
dla rozwoju innowacyjnej gospodarki