W trakcie minionego weekendu policjanci z terenu powiatu kościerskiego mieli wiele pracy. W trakcie zaledwie kilku dni doszło do aż czterech zuchwałych kradzieży. Straty sięgnęły kilkunastu tysięcy złotych.
Pierwsze dwa zdarzenia miały miejsce w nocy z czwartku na piątek. W Kościerzynie, nieznany jak dotąd sprawca włamał się do zbiornika z paliwem samochodu ciężarowego marki MAN i ukradł z niego 300 litrów oleju napędowego. Szkody oszacowano na około 1700 złotych.
Kilkanaście kilometrów dalej doszło do kolejnego zuchwałego przestępstwa, którego sprawca wciąż pozostaje na wolności. W Grabowie, pod osłoną nocy, na terenie jednego z gospodarstw rolnych wyłamana została brama na łąkę, z której skradziono byka. Wartość zwierzęcia oszacowano na około dwa tysiące złotych.
Kolejna kradzież miała miejsce w nocy z piątku na sobotę. Z terenu skupu złomu, znajdującego się przy ulicy Przemysłowej w Kościerzynie, skradziono 200 kilogramów miedzi. Straty wyniosły w tym przypadku 4400 złotych.
Do ostatniego zdarzenia doszło na terenie Starej Kiszewy. w nocy włamano się do miejscowego tartaku i skradziono trzy piły o łącznej wartości około czterech i pół tysiąca złotych.
Jeśli amatorzy cudzej własności zostaną złapani to grozi im wysoka kara. Za kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od roku aż do 10 lat.
Postępowania mające na celu ujęcie sprawców powyższych występków prowadzi kościerska policja.
Justyna Marszk Współpraca:Natalia Bobrowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
kradną co popadnie :(:(:(:(:(