Nie muzea, nie teatry i kina, a stadiony przy ulicy Traugutta i PGE Arena były celem wycieczki szkolnej 50 uczniów z Zespoły Oświatowego w Liniewie.
Program wypadu do Gdańska obfitował w piłkarskie emocje. Spotkanie z piłkarzami grającymi pod wodzą Pawła Janasa nie skończyło się tylko na przyglądaniu im z trybun. Przede wszystkim męska część grupy z wielkim zainteresowaniem przyglądała się treningowi "na żywo".
W przerwie wszyscy jednak ruszyli czym prędzej na murawę, gdzie owe emocje sięgnęły zenitu. Piłkarze ekstraligowego zespołu rozdawali autografy, były pamiątkowe zdjęcia, każdy mógł wykraść im chwilę z napiętego dnia i zadać pytanie - czy to o technikę, czy o zbliżające się mecze.
Z treningowego boiska przy Traugutta uczniowie udali się na piłkarską perłę pomorza - PGE Arenę. Uczniów przywitał gospodarz spotkania, kustosz muzeum Lechii Zbigniew Zalewski, który przedstawił historię klubu oraz historię budowy nowego stadionu.
Następnie kustosz pokazał wycieczkowiczom zakamarki stadionu niedostępne dla "zwykłych śmiertelników" - szatnie piłkarzy, trenerów, i sędziów z gabinetami odnowy włącznie, salki treningowe oraz kaplicę stadionową.
Wielkim przeżyciem było też wejście na murawę stadionu specjalnym przejściem zarezerwowanym tylko dla grających piłkarzy. Można było obejrzeć stadion z perspektywy grających na boisku, usiąść na ławkach zawodników rezerwowych.
Kolejnym etapem zwiedzania była wspinaczka po schodach do najwyżej położonego punktu stadionu. Widok zrobił ogromen wrażenie na każdym uczestniku wyprawy. Kolejnym punktem wycieczki było zwiedzanie miejsc zastrzeżonych dla VIPów. Zostając na wyżynach tym razem finansowych zwiedzano loże vipowskie i chociaż przez moment można było poczuć się jak VIP siadając na krzesełkach stadionowych dla nich przygotowanych.
Ostatnim miejscem, do którego udali się nasi uczestnicy wyprawy było stadionowe bistro, gdzie pożegnano naszych uczniów wręczając każdemu z uczestników upominki, które maja przypominać wszystkim o tej wspaniałej wizycie. Jednak nie był to ostatni akcent wyprawy do Gdańska.
Cała grupa udała się też na Targ Węglowy, aby zobaczyć na własne oczy trofeum, o które już niebawem rozpocznie się batalia na boiskach Polski i Ukrainy: puchar Mistrzostw Europy 2012.
Organizator i opiekun grupy serdecznie dziękuje wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania wycieczki.
nadesłane/Gerard Pobłocki oprac.: FP
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze