Reklama

Kaszubia zatrzymana - Pogoń lepsza 2:0

Po pięciu kolejnych spotkaniach bez porażki Kaszubia Kościerzyna przegrała na wiosnę pierwszy ligowy mecz. Walkę o utrzymanie utrudnił nieco biało-bordowym zespół Pogoni Barlinek, zwyciężając w sobotę przed własną publicznością 2:0.

W sobotnim meczu w Barlinku spotkały się dwa zespoły mająca za sobą zupełnie różne wiosenne serie. Gospodarze po przerwie zimowej jeszcze nie wygrali, zaś kościerzynianie po bardzo kiepskiej jesieni w zaledwie pięciu meczach rundy rewanżowej niemal podwoili swój dotychczasowy dorobek punktowym, notując trzy wygrane i dwa remisy.

Mecz był tym ciekawszy, że oba teamy wciąż walczą o utrzymanie, ale w pierwszej połowie żaden z nich nie kwapił się do przejęcia inicjatywy i narzucenia swojego stylu gry. Mimo to, bliżsi szczęścia byli miejscowi, którzy dwukrotnie zdołali zagrozić bramce Kaszubii. W obu sytuacjach zagrożenie w naszym polu karnym stwarzał Sarbinowski. W 15 minucie przeniósł jednak piłkę nad poprzeczką, a kwadrans później Spierewkę wyręczył jeden z obrońców, wybijając futbolówkę już z linii bramkowej.

Biało-bordowi nie byli w stanie odpowiedzieć ani jedną klarowną okazją, skupiając się raczej na szczelnej defensywie i szukając okazji po kontrach oraz przy stałych fragmentach gry.

Po zmianie stron mecz nabrał tempa, głównie za sprawą piłkarzy Pogoni, którzy przystąpili do drugiej połowy na wyraźnie "wyższym biegu". Odważniejsze ataki przyniosły efekt już po dwóch minutach od wznowienia. Na lewym skrzydle przedarł się Bejuk a jego podanie na 10 metr musiał wykorzystać nadbiegający na piłkę Świercz.

Prowadzenie wcale nie spowolniło rozpędzonej Pogoni. Pięć minut później nieznacznie pomylił się Świtaj, a w 60 minucie Gaca. Czas upływał, a podopieczni Pawła Budziwojskiego nie byli w stanie nawiązać walki. Wyjątkowo aktywny był pod bramką ekipy z Kaszub Świtaj, raz strzelając nad bramką, raz przegrywając pojedynek z bramkarzem gości. W 81 minucie miejscowi zdołali jednak umieścić piłkę w bramce Kaszubii po raz drugi, gdy Bejuk dobił głową obroniony strzał Świtaja. Ten ostatni w ostatnich minutach obił jeszcze poprzeczkę, ale wynik nie uległ już zmianie.

Pogoń zanotowała pierwsze, ale w pełni zasłużone zwycięstwo na wiosnę. Kaszubia zaś przegrała po raz pierwszy w tej części sezonu. Gospodarze oddalili się tym samym nieco od strefy spadkowej, natomiast biało-bordowi wciąż znajdują się pod kreską, tracąc jednak do teoretycznie bezpiecznej już 13 lokaty zaledwie punkt. Bardzo ważny mecz ekipę trenera Budziwojskiego czeka w najbliższy weekend, gdy podejmą 12 w stawce Drawę.

Pogoń Barlinek - Kaszubia Kościerzyna 2:0 (0:0)
Świercz 47", Bejuk 81"

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości