Reklama

Młoda zgrabna pozna pana...

18/04/2012 12:41
Ogłoszenia tej treści cieszą się wyjątkowo dużą popularnością na internetowych serwisach, ale i w portalach informacyjnych, takich jak np. Koscierski.info. Niestety coraz częściej stają się ona mało wyszukanym sposobem na niewybredny żart lub złośliwy kawał. Warto jednak wiedzieć, że dowcip taki może zakończyć się wysoką grzywną, a nawet karą ograniczenia wolności.

Internetowe serwisy randkowe i społecznościowe robią w ostatnim czasie prawdziwą furorę. Dla wielu osób to najprostszy sposób nie tylko na randkę, ale i coraz częściej niezobowiązujące spotkania. Tego typu ogłoszeń nie brakuje także i w regionalnych serwisach. Portal Kartuzy.Info nie jest tu wyjątkiem, czemu służy zresztą specjalnie stworzony w tym celu dział ogłoszeń pod nazwą "towarzyskie".

Problem pojawia się jednak w sytuacji, gdy internauci zaczynają traktować tą możliwość jako okazję do zrobienia kawału znajomym czy sąsiadom. Nadają ogłoszenie o często bardzo odważnej treści, podając jednak numer nie swój, a nieświadomej najczęściej niczego drugiej osoby. Sytuacja wychodzi na jaw, gdy telefon zdziwionej ofiary żartu zaczyna dzwonić z częstotliwością infolinii sieci operatorów komórkowych.

Dalej wiele zależy już od samego pokrzywdzonego. Jeśli okaże się on wyrozumiały, sprawa rozchodzi się po kościach, a jej finałem jest po prostu usunięcie fałszywego ogłoszenia. Nie brak jednak i osób, u których poziom wyrozumiałości dla podobnych dowcipów jest znacznie niższy, choćby ze względu na konieczność tłumaczenia się partnerowi czy irytację spowodowaną dziesiątkami niedwuznacznych sms-ów.

Bywa więc i tak, że sprawa trafia na policję, a żartowniś spodziewać może się z tego tytułu niemałych konsekwencji. Każdemu ogłoszeniu przypisany jest bowiem tzw. nr IP komputera, z którego zostało ono nadane, a na jego podstawie organy ścigania są w stanie namierzyć dowcipnego internautę.

Jak potwierdzają stróże prawa, sytuacje te stanowią wykroczenie z art. 107 kodeksu wykroczeń, w myśl którego każdy kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.

By uniknąć tego typu nieprzyjemności, warto więc dwa razy się zastanowić, zanim zdecydujemy się na podobny kawał.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości