Kościerzyna wciąż nie składa broni w walce o obronę tutejszego sądu rejonowego. Delegacja naszych samorządowców udała się nawet do Warszawy na ogólnopolski protest przeciw planowanej reformie sądownictwa ministerstwa sprawiedliwości. Wraz z przedstawicielami stu innych samorządów w stolicy pikietują m.in. przewodniczący Rady Powiatu Kazimierz Maszk oraz miejski radny Paweł Liedtke.
Likwidacją zagrożonych jest prawie jedna trzecia wszystkich sądów w kraju. Samorządowcy i mieszkańcy ponad stu powiatów wybrali się we wtorek do Warszawy aby wspólnie protestować. Przyłączyli się do nich również członkowie Społecznej Inicjatywy na Rzecz Obrony Sądu Rejonowego w Kościerzynie. Uzbrojeni w transparenty mieszkańcy i lokalni politycy w samo południe manifestowali przed Ministerstwem Sprawiedliwości.
Protestujący chcą aby rządzący wstrzymali się z decyzją o reorganizacji sądów, do czasu sprawdzenia, czy planowane zmiany są zgodne z Konstytucją.
- Wspólnie z samorządami manifestuje Stowarzyszenie Sędziów Polskich. Sprawa reformy sądów badana jest bowiem przez Trybunał Konstytucyjny. W Polsce mamy trójpodział władzy, mianowicie władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Trybunał ma zbadać, czy minister, jako przedstawiciel władzy wykonawczej, poprzez swoje rozporządzenie nie ingeruje zbyt głęboko w władzę sądowniczą. Również dlatego przedstawiciele naszego powiatu wybrali się do stolicy. Miejmy nadzieję, że ten ogólnopolski protest da do myślenia naszym władzom - mówi Piotr Lizakowski, starosta kościerski.
Czy kolejna już inicjatywa kościerskich władz i mieszkańców przyniesie skutek? Na chwilę obecną nie wiadomo. Przedstawiciele resortu sprawiedliwości zapewniają jednak, że są otwarci na konsultacje.
Justyna Marszk Współpraca: Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze