Śnieg, srogi mróz, czapki, szaliki i grube kurtki. Tak wygląda zimowa, szara codzienność. Każdy tęskni już za wakacjami, latem i słońcem...Aby choć częściowo spełnić te marzenia, mieszkańcy gminy Stara Kiszewa, 30 stycznia przenieśli się na chwilę na Hawajskie wyspy.
W świetlicy w Nowych Polaszkach spotkały się najmłodsze dzieci na balu karnawałowym. Nie od dziś wiadomo, że kreatywność milusińskich jak i ich rodziców nie zna granic, więc pojawiły się przecudne stroje. Były murzynki, biedroneczki, księżniczki i wiele wiele innych.
Po dwóch godzinach wyczerpującej zabawy na salę wkroczyła młodzież, która tego dnia bawiła się w hawajskim klimacie. Pojawiły się kolorowe koszule, wianki, łańcuchy z kwiatów i kolorowe spódniczki. Uczestnicy bawili się doskonale. Kilkakrotnie dali także pokaz tańców, których nauczyli się na zajęciach tanecznych.
Dzięki uprzejmości sponsorów dzieciaki mogły także wziąć udział w licznych konkursach z nagrodami.
Niespodzianki dla milusińskich przygotowała również sołtys Nowych Polaszek, Irena Treder również, która zaserwowała wszystkim kanapki oraz słodkości.
nadesłane oprac:Justyna Marszk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze