Ferie to jeden z najlepszych szkolnych wynalazków. Część dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kościerzynie zdecydowała, mimo wszystko, spędzić je w szkole na zimowisku. Jedną z pierwszych atrakcji była wizyta ...policyjnego psa.
Pierwszy dzień upłynął ciekawie i dynamicznie. Gdy już podzielono dzieci na grupy i zapoznano z regulaminem zimowiska, wszyscy przystąpili do dzieła, czyli pożytecznej i energetycznej zabawy.
I tak cztery grupy spotkały się z psem policyjnym - Cyganem i jego opiekunem. Pies wzbudził ogromną sympatię dzieci, ale także zachwycił swoimi niezwykłymi umiejętnościami i bezwzględnym posłuszeństwem opiekunowi. Uczniowie z zaciekawieniem słuchali również opowiadania o technikach zbierania śladów oraz wykazały się aktywnością i wiedzą podczas pogadanki dotyczącej bezpieczeństwa.
Pozostałe dzieci wzięły udział w prezentacji dotyczącej Fryderyka Chopina, zorganizowanej w Muzeum Akordeonu. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty ekologiczne, podczas których młodzi uczestnicy uczyli się wyplatać koszyki z makulatury oraz samodzielnie wyrabiali papier czerpany. Barwne, ciekawe prace świadczą o dużym zaangażowaniu dzieci.
- Cieszy fakt, iż grupy są liczne, a nasi wychowankowie wybierają aktywną formę wypoczynku w grupie rówieśniczej. Uśmiechnięte buzie dzieci przekonują o potrzebie zorganizowanego wypoczynku - oceniają organizatorzy "szkolnych" ferii.
Dla uczestników zimowiska przygotowano jeszcze wiele atrakcji, w tym pobyt na lodowisku, wyjście do kina, naukę jazdy konnej, spotkanie z podróżnikami i prezentację związaną z ich dalekimi wyprawami, a także pobyt na basenie oraz liczne gry, zabawy zespołowe, zajęcia plastyczne i konkursy.
nadesłane
Oprac. Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze