Trwa sprzeciw niektórych służb mundurowych wobec braku podwyżek wynagrodzenia. Dokładnie tydzień temu kościerscy strażacy protestowali przed własną jednostką. Tym razem udali się do Gdańska, gdzie pod urzędem wojewódzkim pikietowali razem z przedstawicielami służby więziennej i straży granicznej.
Czwartkowa manifestacja to kolejna już forma protestu służb mundurowych przeciw nierównemu traktowaniu. Rząd obiecał podwyższyć w tym roku wynagrodzenie funkcjonariuszy o 300 złotych w skali miesiąca. Zaszczyt ten spotka jednak wyłącznie policjantów oraz żołnierzy. Na takie rozwiązanie nie chcą się jednak zgodzić strażacy, służba celna oraz więzienna. Tworzenie funkcjonariuszy drugiej kategorii neguje też sama policja i wojsko.
Przypomnijmy, że 5 stycznia związki zawodowe wszystkich trzech protestujących grup wyraziły już swoje niezadowolenie z takiego stanu rzeczy. W Kościerzynie, podobnie jak i wielu innych jednostkach strażackich w kraju, w samo południe z garaży wyjechały wozy bojowe. Na trzy minuty załączono koguty oraz syreny.
Wobec braku reakcji ze strony władz państwowych w czwartkowe południe zdecydowano się na kolejny element protestu. Mundurowi spotkali się pod urzędami wojewódzkimi w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku. Pikietować do Trójmiasta pojechała też spora grupa kościerskich mundurowych.
- Nasza grupa liczyła 21 osób, w tym 18 strażaków, dwóch policjantów oraz jednego strażnika granicznego. Zgodnie z wytycznymi stawiliśmy się w południe w wyznaczonym miejscu ze sprzętem akustycznym i odczytaliśmy swoje postulaty. Następnie nasi przedstawiciele wręczyli je wojewodzie, aby ten przekazał je z kolei premierowi - relacjonuje st. asp. Radosław Zwara, przewodniczący Organizacji Zakładowej NSZZ Solidarność PSP Kościerzyna.
Na ile ich protest okazał się skuteczny wyjaśni się 18 stycznia, na kiedy zaplanowano spotkanie związkowców z ministrem spraw wewnętrznych, Jackiem Cichockim. Do tego czasu resort obiecał raz jeszcze przeanalizować budżet w poszukiwaniu wolnych środków i możliwości objęcia podwyżką wszystkich funkcjonariuszy.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze