Reklama

"Proces starostów" - końca nie widać...

Kolejny już raz odroczona została rozprawa w głośnej sprawie byłych starostów kościerskich. W listopadzie sąd zdecydował o umorzeniu zarzutów wobec jednego z oskarżonych. W grudniu natomiast decyzja ta została w części uchylona i konieczna była zmiana sędziego prowadzącego sprawę. Kolejny termin nie jest jeszcze znany.

O umorzeniu zarzutów wobec Jerzego G. zdecydowano na rozprawie, która odbyła się 10 listopada przed sądem Rejonowym w Malborku. Postanowienie to nie zadowalało jednak prokuratora, który złożył zażalenie do Sądu Odwoławczego w Gdańsku. Tam, 20 grudnia wydano postanowienie o częściowej zmianie listopadowego postanowienia malborskiego sądu. Sprawę przekazano więc do ponownego rozpatrzenia.

Uchylenie orzeczenia sprawiło, że sędzia Krzysztof Maciąg, prowadzący sprawę został z mocy prawa wyłączony z dalszego jej rozpoznawania.

- Sprawa jest aktualnie w referacie sędziego Andrzeja Iwanowskiego, który po zapoznaniu z aktami wyznaczy termin rozprawy - informuje rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku, Tomasz Adamski.

Przypomnijmy, że przedmiotem rozpraw są wydarzenia, które miały miejsce w 2005 roku. Wówczas w budynku kościerskiego starostwa przeprowadzano remont. W pracach udział brali pracownicy interwencyjni, których wyznaczył kościerski urząd pracy. Nad całością prac prowadzonych w starostwie czuwał naczelnik wydziału organizacyjnego Jacek K. To on jako pierwszy miał wykorzystać do prywatnych celów "darmowe" usługi pracowników interwencyjnych, każąc im odnowić balkon w swoim domu w Liniewie. Na remoncie w starostwie skorzystać miał także skarbnik tej instytucji - Jerzy G, w którego kuchni również miał być przeprowadzony "darmowy" remont. Wyremontowana miała również zostać siedziba Pomorskiego Związku Piłki Ręcznej, któremu prezesuje Jerzy G. Materiały wykorzystywane przy powyższych remontach miały być kupowane na koszt starostwa.

Czy kolejny, czwarty już sędzia w prowadzący sprawę będzie ostatnim i czy uda mu się zakończyć ciągnące się od kilku lat postępowanie, na chwilę obecną nie wiadomo. Do sprawy wrócimy.

Justyna Marszk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości