Reklama

Kościerzyna. Starosta obronił budżet

Obrady rady powiatu często bywają burzliwe. Na ostatniej przed Świętami Bożego Narodzenia sesji budżetowej nie było inaczej. Mimo panującej wokół świątecznej aury radni nie szczędzili sobie uszczypliwych uwag i nie koniecznie merytorycznych przytyków. Ostatecznie jednak budżet powiatu na rok 2012 został uchwalony.

65 milionów złotych dochodów i 68 milionów złotych wydatków, z czego ponad osiem milionów na inwestycje - tak w największym skrócie kształtują się najważniejsze liczby w budżecie na rok 2012, przyjętego na sesji Rady Powiatu Kościerskiego w piątek.

Mimo, iż radni z całą pewnością z wielkim zaangażowaniem pracują w stałych komisjach, to tuż przed wigilią nie odmówili sobie kilkugodzinnej dyskusji, nie koniecznie nawiązującej do wysokości budżetu. Najwięcej kontrowersji wzbudził wniosek opozycji, aby w budżecie zapisane zostały dokładne nazwy odcinków dróg, które mają być remontowane z udziałem pieniędzy z powiatu.

Po jego odrzuceniu dyskusja nabrała rumieńców. Radny Tkaczyk nie omieszkał stwierdzić, że starosta nie nadaje się na pełnione stanowisko, a niesmacznym stwierdzeniem uraczył wszystkich przybyłych radny Zabrocki wypowiadając zdanie o tym, aby Starosta wybaczył mu, że nie mógł wysłuchać jego wypowiedzi w całości, gdyż miał potrzeby fizjologiczne... które okazały się ważniejsze.

Ostatecznie jednak rajcy przyjęli zarówno uchwałę dotyczącą budżetu jak i wieloletniej prognozy finansowej. W obu przypadkach 11 radnych zagłosowało "za" ośmiu zaś było przeciw.

Justyna Marszk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości