Strażacy z terenu trzech powiatów: bytowskiego, kartuskiego i kościerskiego spotkali się w sobotę po raz szósty na corocznych ćwiczeniach. Tym razem w scenariuszu znalazły się dwa pożary: pierwszy w lesie, drugi natomiast na terenie ośrodka wczasowego niedaleko Sulęczyna. Druhowie doskonale poradzili sobie z zadaniami. Po skończonej akcji kilku jednostkom przekazano nowy sprzęt.
Na sobotnie ćwiczenia taktyczne przybyło 14 jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z terenu czterech gmin: Parchowo, Studzienice, Lipusz i Sulęczyno. W akcji uczestniczyło 19 zastępów straży i ponad 120 ochotników. W manewrach udział wzięli także przedstawiciele z Nadleśnictwa Lipusz oraz władze samorządowe.
Ćwiczenia organizowane są co roku, już od sześciu lat. Tym razem przewodniczyli im druhowie z powiatu bytowskiego.
Podczas akcji strażacy przetestowali wzajemną współpracę w razie wystąpienia realnego zagrożenia na granicy powiatów. W lesie odbyły się ćwiczenia taktyczne, które polegały na gaszeniu symulowanego pożaru lasu. W drugiej części scenariusz przewidywał akcję ratunkową na terenie jednego z ośrodków wypoczynkowych nad jeziorem Mausz. Tam program przewidywał wystąpienie pożaru z powodu zwarcia instalacji elektrycznej. Działania strażaków polegały na ugaszeniu ognia, zabezpieczeniu okolicy i uratowaniu 12 poszkodowanych znajdujących się w obiekcie. Szczęśliwie wszystko poszło zgodnie z planem i ochotnicy sprawnie poradzili sobie z wszystkimi zadaniami.
Po zakończonych manewrach odbyło się podsumowanie i wręczenie sprzętu ratowniczego dla wybranych jednostek. Po nim przyszedł czas na wspólny poczęstunek i dzielenie się opłatkiem podczas spotkania wigilijnego.
JM,NB
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze