Wygrana z rezerwami Lechii nie była niestety dla kościerskich piłkarzy przełomem i w sobotę, w niezwykle ważnym w kontekście walki o opuszczenie strefy spadkowej meczu Kaszubia uległa w Tczewie miejscowemu Gryfowi 1:0, pozostając na ostatnim miejscu w ligowej tabeli.
Dla obu zespołów mecz ten miał wyjątkowe znaczenie. Gospodarze w przypadku zwycięstwa mogli wyskoczyć z ogona tabeli, zaś goście, zniwelować straty do bezpiecznej strefy. Niestety górą w tym pojedynku byli zawodnicy z Tczewa.
Gospodarze grali z dużo większą determinacją i wolą walki. Praktycznie od pierwszych minut posiadali przewagę, czego nie byli jednak długo w stanie udokumentować dogodnymi sytuacjami bramkowymi. Mozolnie konstruowane ataki pozycyjne były niemal za każdym razem rozbijane przez uważnie grającą w obronie ekipę z Kościerzyny.
Po drugiej stronie boiska działo się niestety niewiele. Próby kontrowania długimi prostopadłymi podaniami na napastników za każdym razem kończyły się stratą piłki. Pierwsza, nieciekawa połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
Po zmianie stron "Gryfici" przycisnęli jeszcze bardziej, ale podobnie jak w pierwszych 45 minutach brakowało pomysłu na wykończenie nawet dobrze zapowiadających się ataków. Podopieczni Pawła Budziwojskiego sprawiali natomiast wrażenie, jakby punkt za remis w pełni ich satysfakcjonował i usiłowali dotrwać do końcowego gwizdka sędziego.
Niestety w 63 minucie los uśmiechnął się do gospodarzy. Riebandt dośrodkowywał z prawej strony tak niefortunnie, że piłka "zeszła" mu z nogi i wpadła w samo okienko bramki Kaszubi. Kuriozalny gol dał zasłużone mimo wszystko prowadzenie gospodarzom.
Biało-bordowi ruszyli do odrabiania strat, ale rozpaczliwe ataki napotykały na mur tczewskiej defensywy. Przechytrzyć udało się ją w zasadzie tylko raz, gdy po dośrodkowaniu z lewej strony i strzale z kilku metrów futbolówka minimalnie minęła słupek bramki rywali.
Na nic więcej kościerzynian niestety nie było w tym meczu stać i przegrali w tym niezwykle istotnym pojedynku 1:0. Po jedenastu kolejkach Kaszubia nie tylko jest najbliżej spadku do IV ligi, ale jej strata do bezpiecznego, trzynastego miejsca wzrosła już do pięciu "oczek".
Komentarze