Trzecią porażkę w trzecim meczu sezonu odnieśli w miniony weekend piłkarze III-ligowej Kaszubi Kościerzyna. Tym razem "biało-bordowi" ulegli na wyjeździe Kotwicy Kołobrzeg 2:1. Honorowe trafienie dla ekipy z Kaszub zdobył w 65 minucie Błażej Troka.
Po porażkach w dwóch pierwszych meczach podopieczni Jerzego Jastrzębowskiego przystąpili do kolejnego ligowego spotkania niezwykle zmotywowani i pełni chęci do gry. Zaskoczeni taką postawą gości zawodnicy Kotwicy już po kilku minutach dali się zepchnąć do defensywy, wyprowadzając jedynie co jakiś czas szybkie kontry.
Niestety przewaga Kaszubii nie przekładała się w żadnym wypadku na liczbę ofensywnych akcji czy realne zagrożenie pod bramką Kotwicy. W pierwszych 30 minutach gry stworzyliśmy zaledwie dwie godne uwagi sytuacje. Najpierw strzał z dystansu przeleciał nad poprzeczką, a próbę Grzywacza zdołał obronić Kaczmarczyk.
Skuteczniejsi byli miejscowi, a konkretnie Maciej Ropiejko. Po raz pierwszy usiłował zaskoczyć Kafarskiego w 15 minuty, posyłając piłkę nieznacznie nad poprzeczką. W 28 minucie zadanie miał już jednak o wiele łatwiejsze. Napastnik miejscowych otrzymał dokładne podanie od Skwary, a interweniujący we własnym polu karnym Kafarski powalił go bezpardonowo na ziemię. Sędzie bez wahania wskazał na 11 metr, a egzekutorem okazał się sam poszkodowany.
Po tej sytuacji Kotwica poczuła się pewniej i wyszła nieco wyżej, przez co gra nieco się wyrównała. Do przerwy wynik nie uległ już jednak zmianie.
Drugą odsłonę lepiej rozpoczęła ekipa gospodarzy, a jedna ze stworzonych przez nich okazji o mały włos nie zakończyła się podwyższeniem prowadzenia. W zamieszaniu w polu karnym zmierzającą do pustej już bramki futbolówkę w porę zdołali jednak wybić kościerscy obrońcy.
Losy meczu odwróciły się jednak już w 65 minucie, gdy jeden z nielicznych ataków Kaszubii przyniósł bramkę wyrównującą. Dośrodkowanie z prawej strony boiska na gola zamienił głową Błażej Troka. Bramka ta nie tylko dawała biało-bordowym szansę na pierwsze punkty w sezonie, ale i otworzyła po stronie zdobyczy bilans bramkowy biało-bordowych.
Kotwica rzuciła się do ataków, które na nasze nieszczęście, na cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, przyniosły efekt. Gola na wagę trzech punktów dla Kołobrzegu zdobył precyzyjnym strzałem z linii pola karnego Staniszewski. Tym samym, mimo przyzwoitej, a momentami nawet dobrej postawy na boisku, Kaszubia w swoim trzecim ligowym meczu w tym sezonie poniosła trzecią porażkę, w tabeli wyprzedzając jedynie Drawę Drawsko Pomorskie.
Komentarze